MSZ zmienia zdanie ws. przeprosin za Wołyń? Wawrzyk: Nie twórzmy problemów

MSZ zmienia zdanie ws. przeprosin za Wołyń? Wawrzyk: Nie twórzmy problemów

Dodano: 
Piotr Wawrzyk, wiceminister spraw zagranicznych
Piotr Wawrzyk, wiceminister spraw zagranicznych Źródło:PAP / Rafał Guz
Ambasador Ukrainy Wasyl Zwarycz upomina Polskę ws. przeprosin za zbrodnię wołyńską. Czy polskie MSZ zmieniło zdanie? Komentarz wiceszefa resortu Piotra Wawrzyka.

Wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Piotr Wawrzyk skomentował słowa ambasadora Ukrainy Wasyla Zwarycza na temat sporu o rzeź wołyńską. Ukraiński dyplomata upomniał polskie władze, aby te nie domagały się przeprosin za zbrodnie sprzed 80 lat.

"Jakiekolwiek próby narzucania Prezydentowi Ukrainy czy Ukrainie co musimy w sprawie wspólnej przeszłości są nieakceptowalne i niefortunne. Pamiętamy historię i apelujemy o szacunek a wyważenie w wypowiedziach, szczególnie w trudnych realiach ludobójczej agresji rosyjskiej. Co więcej, dobrze znana formuła prawdziwego pojednania w stosunkach ukraińsko-polskich, która została przyjęta przez hierarchów naszych Kościołów, brzmi: 'wybaczamy i prosimy o wybaczenie'" – napisał ambasador na Twitterze.

Wawrzyk wycofuje się z apelu ws. przeprosin?

O napięcie na linii Warszawa-Kijów oraz kolejne decyzje polskiego MSZ w tym zakresie serwis wpolityce.pl zapytał wiceministra spraw zagranicznych Piotra Wawrzyka.

– Nie powinniśmy szukać problemów na siłę. Teraz nie jest czas na szukanie problemów we wzajemnych relacjach, a skupmy się raczej na tym, żeby wspierać Ukrainę – stwierdził w odpowiedzi wiceszef MSZ.

– Nie twórzmy problemów we wzajemnych relacjach, nie zajmujmy się tym. To nikomu nie sprzyja poza Rosją – dodał polityk.

Jasina: Zełenski powinien przeprosić za Wołyń

Przypomnijmy, że wszystko zaczęło się od wypowiedzi rzecznika polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Łukasz Jasina komentował w rozmowie z Onetem zbliżającą się 80. rocznicę rzezi wołyńskiej. Jak tłumaczył Jasina, dotychczas strona ukraińska nie przeprosiła za tragiczne wydarzenia z 1943 roku.

– Być może (to brak zrozumienia ze strony władz Ukrainy - red.). Prezydent Zełenski także ma wiele innych spraw na głowie. Ja tutaj niczego nie usprawiedliwiam, ale po prostu staram się zrozumieć. To jest też cecha dyplomacji. To nie jest rzecz ciągle dla Ukraińców najważniejsza, ciągle to zrozumienie jest zbyt słabe. Jestem dobrej myśli, że ta 80. rocznica coś zmieni – mówił rzecznik MSZ.

Jasina stwierdził też wprost, że prezydent Wołodymyr Zełenski powinien przeprosić za rzeź wołyńską. Dopytany, co dokładnie powinien powiedzieć przedstawiciel Ukrainy, stwierdził: "Przepraszam i proszę, prosimy o wybaczenie. Ta formuła bardzo dobrze działa w przypadku polsko-ukraińskich stosunków, a jej jest ciągle mało".

Czytaj też:
"Powinien zostać odwołany". Burza po wpisie ambasadora Ukrainy
Czytaj też:
Napięcie na linii Kijów-Warszawa. Waszczykowski: A tu nadal "gesty Kozakiewicza"

Źródło: wPolityce.pl
Czytaj także