Zarzuty dla posła KO. Jest decyzja w sprawie immunitetu

Zarzuty dla posła KO. Jest decyzja w sprawie immunitetu

Dodano: 
Wojciech Król (KO)
Wojciech Król (KO) Źródło: PAP / Albert Zawada
Sejmowa komisja zajęła się wnioskiem o uchylenie immunitetu posłowi Koalicji Obywatelskiej Wojciechowi Królowi.

Prokuratura Europejska chce uchylenia immunitetu posłowi Koalicji Obywatelskiej Wojciechowi Królowi, a następnie jego zatrzymania i tymczasowego aresztowania. Chodzi o śledztwo dotyczące korupcji, płatnej protekcji i nieprawidłowości przy wielomilionowych inwestycjach Tramwajów Śląskich

Po początkowych trudnościach formalnych, w środę wniosek w sprawie uchylenia immunitetu Królowi w końcu trafił do sejmowej komisji regulaminowej, spraw poselskich i immunitetowych. Posłowie wyrazili zgodę na odebranie politykowi immunitetu. Jednocześnie wniosek o jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie został odrzucony.

– Byłbym gotowy zrzec się immunitetu [...], natomiast muszę wziąć pod uwagę to, że ze względu na to, iż w Polsce postępowania są przewlekłe, mógłbym nie mieć możliwości dowodzenia swojej niewinności przed sądem, gdyby się okazało, że został popełniony błąd proceduralny – mówił Król w trakcie swojego wystąpienia przed komisją.

Ostateczną decyzję w sprawie odebrania politykowi KO immunitetu podejmie Sejm. Warto przypomnieć, że europejska prokurator, która chce postawić Królowi zarzuty wnioskowała o przesunięcie terminu zajęcia się jego immunitetem. Wniosek został jednak odrzucony.

Król pisze do Żurka i Czarzastego

Dwa tygodnie temu Wojciech Król wystąpił do prokuratora generalnego Waldemara Żurka z wnioskiem o "dokonanie oceny właściwości rzeczowej Prokuratury Europejskiej oraz podjęcie czynności w zakresie rozstrzygnięcia wątpliwości kompetencyjnej".

Pełnomocnik polityka, mec. Ryszard Kalisz, przekonuje, że część zarzutów nie dotyczy sfery, którą unijni śledczy – zgodnie z rozporządzeniem Rady UE – mogą się zajmować.

Odpowiednie pismo trafiło też do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Król stwierdza w nim, że doszło do "naruszenia gwarancji swobodnego wykonywania mandatu posła na Sejm RP, podejmowania prób penalizacji legalnej działalności parlamentarnej oraz wywierania presji na obywateli i instytucje współpracujące z posłem".

Czytaj też:
Prokurator ze sprawy posła KO pod lupą. "Władza nie ma żadnych zahamowań"

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: Onet.pl
Czytaj także