Kaczyński: To by oznaczało koniec Polski

Kaczyński: To by oznaczało koniec Polski

Dodano: 
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Prezes PiS Jarosław Kaczyński Źródło: PAP / Adam Warżawa
Nie można pozwolić, by obóz patriotyczny przegrał. Wygrana totalnej opozycji oznaczałaby koniec Polski – stwierdził prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS zwrócił się w liście do uczestników VII Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” Europy Zachodniej. "Prawdziwe myślenie wspólnotowe wyraża się też w trosce o to, by Polska mogła się spokojnie rozwijać, by prowadziła politykę, tak wewnętrzną jak i zewnętrzną, służącą polskiej racji stanu i naszemu interesowi narodowemu. Ale jak dobrze wiemy, te nasze dążenia do zbudowania Rzeczypospolitej na miarę naszych pragnień i aspiracji, nie wszystkim są w smak" – stwierdził Kaczyński.

Polityk wyraził przekonanie, że rozwojowi Polski przeszkadzają "różne zagraniczne ośrodki z Berlinem na czele".

"Jakby tego było mało, europejski główny nurt liberalno-lewicowy marzy o unicestwieniu starego świata, a więc także i naszej tożsamości i pamięci zbiorowej, oraz wykuciu nowego człowieka i nowego społeczeństwa" – dodaje.

Kaczyński ostrzega przed opozycją

Prezes PiS zapewnił, że jego ugrupowanie daje opór tym tendencjom. "Jeśli chcemy dalej stawiać im w miarę skutecznie czoła, musimy wygrać jesienne wybory" – napisał. Kaczyński następnie zaapelował do członków klubu gazety Sakiewicza, aby dalej wspierali Prawo i Sprawiedliwość.

"Polska bardzo potrzebuje Państwa dalszego, jeszcze większego zaangażowania i o nie też pragnę Was, Drodzy Wypróbowani Przyjaciele, jak najgoręcej prosić. Rzeczpospolita nie może sobie bowiem pozwolić na to, by obóz patriotyczny te wybory przegrał. Rządy wygłodzonej i żądnej rewanżu na wszystkich możliwych polach totalnej opozycji mogą oznaczać tylko jedno: finis Poloniae" – napisał Kaczyński w liście opublikowanym na portalu niezalezna.pl.

Nowy sondaż DoRzeczy.pl. Zbadaliśmy dwa warianty

Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę Prawo i Sprawiedliwość wygrałoby je, bez względu na to, czy doszłoby do ewentualnej współpracy partii opozycyjnych. W sondażu pracowni Estymator dla DoRzeczy.pl zbadano dwa różne warianty.

W pierwszym wariancie Zjednoczona Prawica (w tym Prawo i Sprawiedliwość, Solidarna Polska, Republikanie) uzyskała 36,0 proc. głosów, a Koalicja Obywatelska 26,5 proc. głosów. Trzecie miejsce na podium zajęła Konfederacja. Do Sejmu dostałyby się jeszcze Lewica, PSL i Polska 2050.

W drugim wariancie sondażu Zjednoczona Prawica startuje razem z Kukiz'15 i w tym wypadku otrzymuje 35,3 proc. głosów. Za ugrupowaniem Jarosława Kaczyńskiego niezmiennie znajduje się Koalicja Obywatelska – 25 proc. głosów (spadek o 0,7 pkt proc.), a na trzecie miejsce wskazuje koalicja Polski 2050 z PSL-em – 15,2 proc. głosów. Do Sejmu wchodzi jeszcze Konfederacja oraz Lewica.

Czytaj też:
Media: Ludzie prezydenta chcą do Sejmu
Czytaj też:
Wybory parlamentarne. PSL i Polska 2050 stawiają na samorządowców

Źródło: niezalezna.pl
Czytaj także