Trzeba znać wroga
  • Łukasz WarzechaAutor:Łukasz Warzecha

Trzeba znać wroga

Dodano: 32
Chór Aleksandrowa
Chór Aleksandrowa Źródło: Wikipedia / Loraine/ GNU
KONSTYTUCJA WOLNOŚCI | „Trzeba znać język wroga” – powiedziała mi kiedyś moja babcia, gdy narzekałem, że w podstawówce będę miał obowiązkowy rosyjski.

Była połowa lat 80., a dla mnie jasne było, że przymusowy rosyjski to skutek politycznej sytuacji, w jakiej była Polska. Tamte słowa pamiętam do dzisiaj. Pamiętam też, że moja babcia i dziadek czasami rozmawiali ze sobą po niemiecku. Nie dlatego, żeby mieli jakiekolwiek niemieckie korzenie – nic mi o tym nie wiadomo (jeśli już, to niderlandzkie) – ale dlatego, że niemieckiego nauczyli się podczas pobytu na przymusowych robotach w Niemczech, w zakładach Kruppa, gdzie się zresztą poznali. Rozmawiali z sobą po niemiecku wtedy, kiedy nie chcieli, żeby zrozumieli ich inni obecni, a trochę po to, żeby nie wyjść z wprawy.

O pobycie dziadka i babci na robotach w tamtym czasie wiedziałem. Nie wiedziałem, że poza ogólnymi poglądami na sytuację w Peerelu mieli też powody, żeby nie cierpieć Rosjan, bo mój dziadek przez rok był po wojnie w oddziale WiN – o czym przez całe późniejsze życie nikomu poza babcią nie mówił.

Gdyby babcia z dziadkiem mieli do Rosji i Niemiec tak emocjonalny stosunek, jaki dzisiaj objawia się w Polsce po rosyjskiej agresji na Ukrainę, babcia powinna była zachęcać mnie do biernego oporu wobec nauki rosyjskiego, a niemiecki powinni byli oboje z dziadkiem wymazać z pamięci.

Czytaj także