– Nie mam wątpliwości, że przyszłość Putina, w najlepszym dla niego przypadku, będzie to Trybunał w Hadze. W najgorszym przypadku Putin zostanie zabity przez inną grupę ze swojego otoczenia – stwierdził Poroszenko w wywiadzie dla tureckiej telewizji.
Dalej mówił, że Putin osobiście finansował Grupę Wagnera. – To dowód, że Putin jest sponsorem terroryzmu, a za sponsorowanie terroryzmu jest międzynarodowa odpowiedzialność karna. Putin jest tu numerem jeden – podkreślił.
– Swoją drogą jest bardzo podobny do Osamy bin Ladena. Nie ma dużej różnicy. I reakcja świata będzie taka sama. I koniec Putina będzie taki sam – stwierdził były ukraiński prezydent.
Według Poroszenki, śmierć szefa Grupy Wagnera Jewgienija Prigożyna to kolejny powód, aby nie wierzyć Putinowi i jego obietnicom. – Natychmiast, gdy odwołano marsz Prigożyna na Moskwę, powiedziałem, że daję mu maksymalnie dwa, trzy miesiące życia – dodał.
Poroszenko: Śmierć Prigożyna to dowód, że gwarancje Putina nic nie znaczą
Były prezydent Ukrainy podkreślił, że nigdy nie miał wątpliwości co do losu Prigożyna. – Miał dwie możliwości: stawić się przed międzynarodowym wymiarem sprawiedliwości w Hadze i trafić do więzienia, albo zostać zabitym – powiedział.
– To sytuacja, która pokazuje, że "gwarancje" Putina nic nie znaczą. To właśnie próbuję udowodnić tym z naszych partnerów, którzy wywierają presję, aby Ukraina prowadziła rozmowy pokojowe z Putinem. Proszę, nie wierzcie Putinowi – apelował.
Zwrócił uwagę, że "ręce Putina i Prigożyna są umazane we krwi ukraińskiej". – Pamiętam, jak Prigożyn rozpoczął operację w 2014 r., kiedy w obwodach donieckim i ługańskim stanęło 20 tys. bojowników Wagnera, zabijając Ukraińców i przeprowadziło prowokacje – powiedział.
Wyraził również przekonanie, że katastrofa samolotu Prigożyna była zamierzona. – To zdecydowanie w stylu Putina. Całkowicie jak atak terrorystyczny na MH17 latem 2014 r. – stwierdził Poroszenko, nawiązując do zestrzelenia przez Rosjan nad Donbasem malezyjskiego Boeinga z 298 osobami na pokładzie.
Czytaj też:
Prigożyn po cichu pochowany w Petersburgu. "Tajny pogrzeb na rozkaz Kremla"
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
