Putin zapowiada stworzenie broni "na nowych zasadach fizycznych"

Putin zapowiada stworzenie broni "na nowych zasadach fizycznych"

Dodano: 
Prezydent Rosji Władimir Putin
Prezydent Rosji Władimir Putin Źródło: PAP/EPA / Mikhael Klimentyev
Władimir Putin pojawił się na Wschodnim Forum Ekonomicznym we Władywostoku. Podczas swego wystąpienia prezydent Rosji zapowiedział stworzenie nowego rodzaju broni.

Podczas wystąpienia na Wschodnim Forum Ekonomicznym we Władywostoku Putin przekazał, że Rosja pracuje nad stworzeniem broni "na nowych zasadach fizycznych”.

Prezydent Rosji podkreślił, że taka broń "zapewni bezpieczeństwo każdemu krajowi w najbliższej przyszłości" — cytuje prezydenta Rosji TASS.

Polityk nie wyjaśnił, co konkretnie ma na myśli, ani o jaki rodzaj broni chodzi. Agencja TASS przekazała natomiast, że broń oparta na nowych zasadach fizycznych wiąże się z wykorzystaniem "jakościowo nowych lub wcześniej niestosowanych technologii i zasad działania". Do tej grupy wlicza się najczęściej broń laserową, infradźwiękową, radiową itp.

Dron Rosji na terytorium NATO. Szczątki spadły w Rumunii

W sobotę na terytorium Rumunii odnaleziono nowe fragmenty drona podobnego do tych, których używa rosyjska armia. Władze kraju zaalarmowały NATO. Był to drugi taki incydent w ciągu jednego tygodnia.

W środę rumuński minister obrony Angel Tilvar poinformował, że części rosyjskiego drona spadły na terytorium Rumunii. Sojusz Północnoatlantycki odpowiedział na doniesienia z Bukaresztu, że szczątki znalezione w pobliżu Dunaju mogą być pozostałością wystrzelonego przez Rosjan drona Shahed.

Strona ukraińska już w poniedziałek przekazała, że podczas ataku Rosji na port Izmaił w obwodzie odeskim rosyjskie drony Shahed rozbiły się i eksplodowały na terytorium Rumunii. Jednak rząd w Bukareszcie zaprzeczył wówczas tym doniesieniom, oświadczając, że nie znaleziono żadnych dowodów na obecność rosyjskich dronów.

Rosja może zaatakować na wschodniej flance?

Mircea Geoana, zastępca sekretarza generalnego NATO zapewnił, że dla Rumunii nie ma ryzyka, że będzie zaangażowana w konflikt z Federacją Rosyjską, lub że wojna na Ukrainie rozprzestrzeni się na terytorium Rumunii.

– Nie ma żadnych oznak, że Rosja zamierza zaatakować państwo członkowskie NATO, czy to Rumunię, czy jakiekolwiek inne państwo. A to wynika z potęgi i siły Sojuszu. Jesteśmy pierwszym elementem odstraszania – stwierdził Geoana.

Czytaj też:
Ukraina odbiła tereny utracone w 2014 roku
Czytaj też:
Kim Dzong Un w Rosji. Pieskow odpowiada na ostrzeżenie USA


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Onet.pl
Czytaj także