"Tak się nie da żyć". Hołownia do Brauna: Panie pośle, ile można?

"Tak się nie da żyć". Hołownia do Brauna: Panie pośle, ile można?

Dodano: 23
Grzegorz Braun (Konfederacja)
Grzegorz Braun (Konfederacja) Źródło: Flickr / Kancelaria Sejmu / Rafał Zambrzycki (CC BY 2.0)
Pan wszystkiemu się sprzeciwia. Tak się nie da żyć – zwrócił się do posła Konfederacji Grzegorza Brauna marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

W środę Sejm zdecydował o odrzuceniu rządowego projektu ustawy w sprawie zamrożenia cen energii. Za odrzuceniem głosowało 239 posłów, przeciwko – 178, a 16 wstrzymało się od głosu.

Do dalszych prac w komisjach skierowano za to projekt koalicji dotyczący tej samej kwestii. Przeciwko jego odrzuceniu zagłosowało 239 posłów, za – 177, a wstrzymało się 17 parlamentarzystów.

Sejm. Spięcie Hołowni z Braunem

Kiedy marszałek Sejmu Szymon Hołownia ogłosił koniec głosowań podczas środowego posiedzenia, poseł Konfederacji Grzegorz Braun krzyknął: "Sprzeciw!".

– Sprzeciw? Panie pośle, ile można? Apeluję do pana spolegliwej natury. Pan wszystkiemu się sprzeciwia. Tak się nie da żyć. Sprzeciw wobec pana sprzeciwu! – zwrócił się do Brauna marszałek Hołownia.

"Czy jest już gotowy załącznik?"

Wcześniej Grzegorz Braun pytał z mównicy sejmowej, "czy jest już gotowy załącznik, który zawierałby listę słów, zwrotów frazeologicznych zabronionych w Sejmie RP". – Ponieważ prezydium w zmieniających się osobach marszałkowskich zwykło wyłączać mi mikrofon, kiedy pada z tej mównicy słownikowo znane i mające klasyczną tradycję słowo "dewianci" albo "zboczeńcy", to bardziej kolokwialne: "pederaści" – to sięga starożytnej Greki. (...) Ponieważ nieznajomość prawa szkodzi, pytam o załącznik, słowniczek cenzora sejmowego – mówił poseł Konfederacji. – Czy pan marszałek wie coś o pracach nad takim słowniczkiem, który załączylibyśmy do regulaminu Sejmu? – dopytywał polityk. – Zwracam jednak uwagę, że taki załącznik, gdyby powstał, musiałby zostać poddany ekspertyzie przynajmniej Biura Analiz Sejmowych, a to mogłoby wskazać panu marszałkowi i pozostałym członkom prezydium na artykuł 54 Konstytucji RP, który przecież wprost zabrania cenzury prewencyjnej i gwarantuje swobodę wypowiadania opinii – dodał.

– Dziękuję serdecznie za tę mądrą, rozsądną, przemyślaną odpowiedź panu posłowi, którego cenimy i szanujemy – odparł prowadzący w tym momencie obrady wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Czytaj też:
"Byłem systematycznie okradany". Nietypowe oświadczenie majątkowe Brauna
Czytaj też:
Braun zgłoszony do Komisji Etyki. "Okropne poglądy"

Źródło: Tok FM / Onet.pl / rp.pl
Czytaj także