Zawiadomienie do prokuratury na Nowacką. Bąkiewicz: To przykład "kłamstwa oświęcimskiego"

Zawiadomienie do prokuratury na Nowacką. Bąkiewicz: To przykład "kłamstwa oświęcimskiego"

Dodano: 
Robert Bąkiewicz
Robert Bąkiewicz Źródło: PAP / Piotr Nowak
Słowa Barbary Nowackiej to przykład "kłamstwa oświęcimskiego" – stwierdził Robert Bąkiewicz, który zapowiada złożenie zawiadomienia do prokuratury.

"Nasi prawnicy pracują już nad zawiadomieniem do prokuratury w sprawie popełnienia przestępstwa przez Barbarę Nowacką. Jej wypowiedź, w mojej ocenie, stanowi przykład tzw. »kłamstwa oświęcimskiego«, które wymaga stanowczej reakcji i wyciągnięcia konsekwencji prawnych. Takie słowa nie mogą pozostać bez odpowiedzi!" – napisał na portalu X Bąkiewicz.

Fala krytyki pod adresem rządu

Wcześniej prezes partii Niepodległość w ostrych słowach skrytykował rząd Donalda Tuska, który jego zdaniem jest przykładem "władzy, która składa się z elementu wrogiego polskości".

"Ich nienawiść do narodowych wartości i głęboko zakorzeniony kompleks wobec naszej tożsamości prowadzą do tego, że nieustannie deprecjonują wszystko, co dla Polski i Polaków ma znaczenie" – podkreślił.

Zdaniem Bąkiewicza „najnowsze słowa Barbary Nowackiej, która publicznie powiela kłamstwo o »polskich nazistach« i sugeruje, że Polacy byli odpowiedzialni za budowę obozów koncentracyjnych, są skandaliczne i oburzające".

"To jawne szarganie dobrego imienia naszego narodu i bolesny cios wymierzony w pamięć ofiar II wojny światowej" – ocenił.

Szef Straży Narodowej zaznaczył, że minister edukacji za "tak haniebne słowa powinna zostać natychmiast zdymisjonowana".

Bąkiewicz żąda dymisji Nowackiej

"Nowacka, jako ideowa spadkobierczyni narracji komunistycznej, wspiera antypolską propagandę, która ma na celu wypaczenie naszej historii i poniżenie narodu polskiego na arenie międzynarodowej" – dodał.

"Nie pozwólmy, by kłamstwa i manipulacje o naszej historii przechodziły bez reakcji. Polska to kraj bohaterów, nie oprawców, i naszym obowiązkiem jest bronić prawdy!" – apelował Bąkiewicz na portalu X.

Nowacka się tłumaczy

Barbara Nowacka broniła się, że słowa o "polskich nazistach" to zwykłe przejęzyczenie. Do sieci w końcu trafiło nagranie, na którym widać całe zdarzenie.

W poniedziałek w Krakowie odbyła się międzynarodowa konferencja zorganizowana w 80. rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau. W wydarzeniu uczestniczyła minister edukacji narodowej Barbara Nowacka.

W pewnym momencie stwierdziła, że "na terenie okupowanym przez Niemcy polscy naziści zbudowali obozy, które były obozami pracy, a potem stały się obozami masowej zagłady". Te słowa wywołały ogromne oburzenie w mediach społecznościowych. Po kilkunastu godzinach minister opublikowała przeprosiny, stwierdzając, że jej wpadka to "przejęzyczenie".

Do sieci trafiło nagranie z tego zdarzenia. Widać na nim, że nie może być mowy o przejęzyczeniu, gdyż Nowacka czytała całe wystąpienie z kartki. Ten fakt wywołał olbrzymie poruszenie w opinii publicznej.

Czytaj też:
Premier: Nie będę wyciągał konsekwencji z powodu przejęzyczenia
Czytaj też:
Sensacyjny sondaż: Tusk traci władzę, Trzecia Droga poza Sejmem

Źródło: X
Czytaj także