"To godzina wolności". Opozycja gotowa przejąć władzę w Wenezueli

"To godzina wolności". Opozycja gotowa przejąć władzę w Wenezueli

Dodano: 
Maria Corina Machado
Maria Corina Machado Źródło: PAP/EPA / STIAN LYSBERG SOLUM
Maria Corina Machado zareagowała na nocny atak Stanów Zjednoczonych na cele w Wenezueli oraz informacje o pojmaniu prezydenta Nicolása Maduro.

W opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu wezwała do natychmiastowego objęcia prezydentury przez kandydata opozycji Edmundo Gonzaleza Urrutię, podkreślając, że demokratyczne siły są gotowe przejąć władzę.

"Dziś jesteśmy gotowi wyegzekwować nasz mandat i przejąć władzę"

W nocy z piątku na sobotę pojawiły się doniesienia o eksplozjach w Caracas. Niedługo później administracja Donalda Trumpa potwierdziła, że amerykańskie siły zbrojne przeprowadziły atak na wybrane cele w Wenezueli. Presja Waszyngtonu na reżim Maduro narastała od miesięcy – USA oskarżają go m.in. o wspieranie przemytu narkotyków oraz faktyczną kontrolę nad tzw. Kartelem Słońc.

Machado, odnosząc się do wydarzeń w oświadczeniu opublikowanym w serwisie X, zwróciła się bezpośrednio do obywateli. "Wenezuelczycy, nadeszła godzina wolności. Dziś jesteśmy gotowi wyegzekwować nasz mandat i przejąć władzę" – napisała. Zapowiedziała przywrócenie porządku konstytucyjnego, uwolnienie więźniów politycznych oraz rozpoczęcie odbudowy państwa.

Liderka opozycji przypomniała również o wyborach prezydenckich z lipca 2024 roku, powszechnie uznawanych za sfałszowane przez obóz rządzący. Jak podkreśliła, opozycja dysponuje protokołami potwierdzającymi zwycięstwo Gonzaleza. Jej zdaniem powinien on niezwłocznie objąć konstytucyjny mandat prezydencki i zostać uznany za zwierzchnika sił zbrojnych przez administrację państwową oraz wojsko.

twitter

Machado mówi o wielkiej operacji budowy nowej Wenezueli

Machado zaapelowała zarówno do Wenezuelczyków w kraju, jak i do diaspory za granicą. "Bądźcie gotowi na realizację kolejnych kroków, o których poinformujemy wkrótce za pośrednictwem naszych oficjalnych kanałów. Potrzebujemy waszej mobilizacji oraz zaangażowania rządów i społeczeństw na całym świecie w wielką operację budowy nowej Wenezueli" – zaznaczyła.

"W tych decydujących godzinach przyjmijcie całą moją siłę, zaufanie i miłość. Bądźmy czujni i w kontakcie. Wenezuela będzie wolna" – zakończyła swoje oświadczenie przywódczyni wenezuelskiej opozycji.

Trump: Machado nie ma szacunku

Prezydent USA Donald Trump ocenił z kolei podczas sobotniej konferencji prasowej, że Maria Corina Machado nie ma realnych szans na objęcie władzy w Wenezueli z powodu niewystarczającego poparcia i autorytetu w kraju. Stwierdził, że choć jest "bardzo miłą kobietą", brakuje jej odpowiedniego szacunku społecznego, a od momentu schwytania Nicolása Maduro nie kontaktował się z nią.

Jednocześnie Trump zasugerował, że potencjalną przyszłą przywódczynią Wenezueli mogłaby zostać wiceprezydentka Delcy Rodríguez, zaprzysiężona i wybrana przez Maduro. Podkreślił, że Marco Rubio prowadził z nią rozmowę, podczas której miała zadeklarować gotowość do podjęcia działań oczekiwanych przez Stany Zjednoczone w celu poprawy sytuacji w Wenezueli.

Czytaj też:
Trump ostrzega kolejnego przywódcę. "Musi uważać na swój tyłek"
Czytaj też:
Giertych zawiadomi prokuraturę. "Namawia Pan Trumpa do lotniczego uderzenia"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: X
Czytaj także