Minister mówił o "zmianie tonu" w podejściu prezydenta do przyszłości Unii Europejskiej.
Przydacz: Wystąpienie Prezydenta nie było oparte o żadne tezy z MSZ
Sikorski odniósł się do sprawy podczas konferencji prasowej w piątek, odpowiadając na pytanie o noworoczne wystąpienie prezydenta. Karol Nawrocki ocenił wówczas, że Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej, którą porównał do "gasnącej gwiazdy". Szef MSZ stwierdził m.in., że "prezydent jak zawsze dostał tezy z Ministerstwa Spraw Zagranicznych i pozytywnie odnotowałem zmianę tonu w wypowiedzi pana prezydenta, bo to był ton troski o przyszłość Unii Europejskiej".
Na te słowa zareagował w mediach społecznościowych Szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP Marcin Przydacz. "Cieszy fakt, że minister Radosław Sikorski pozytywnie ocenia wczorajsze wystąpienie Pana Prezydenta wobec korpusu dyplomatycznego. To dobrze dla Polski" – napisał na X. Jednocześnie zaznaczył, że "byłoby jeszcze lepiej", gdyby udało się "odstąpić od niepotrzebnego uporu" ministra przy obsadzie placówek. Najostrzej odniósł się jednak do słów Sikorskiego o "tezach z MSZ". Jak podkreślił Przydacz, "wczorajsze wystąpienie Prezydenta nie było oparte o żadne tezy z MSZ, bo takie do Pałacu w tej sprawie nie zostały przekazane". Przydacz zakończył swój komentarz mocnym akcentem: "Pozostaje wierzyć, że to tylko chaos i brak wiedzy, a nie jest tak, że Pan Minister raczył kłamać".
Tydzień pod znakiem spotkań
Mijający tydzień być może był przełomowym w relacjach na linii rząd-prezydent. Karol Nawrocki odbył szereg spotkań z przedstawicielami rządu, m.in. dotyczące bezpieczeństwa i nominacji. W czwartek prezydent spotkał się m.in. z wicepremierem i szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem oraz szefami służb. Rozmowy dotyczyły bezpieczeństwa państwa i nominacji oficerskich.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przekazał, że spotkanie trwało blisko trzy godziny i miało "konstruktywny, merytoryczny charakter". Dodał też, że prezydent otrzymał raporty dotyczące najważniejszych zagrożeń dla bezpieczeństwa państwa i obywateli, a wnioski o nominacje oficerskie, które ponownie trafią do Kancelarii Prezydenta, "zostaną przez niego rozpatrzone".
Czytaj też:
Sikorski chwali prezydenta. "Odnotowałem zmianę tonu"
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
