Musk kpi w Davos z wielkiej inicjatywy Trumpa. Sala wybuchła śmiechem

Musk kpi w Davos z wielkiej inicjatywy Trumpa. Sala wybuchła śmiechem

Dodano: 
Elon Musk
Elon Musk Źródło: PAP/EPA / CHIP SOMODEVILLA / POOL / GETTY IMAGES POOL
Elon Musk wystąpił w Davos, gdzie w drwiący sposób odniósł się do Rady Pokoju powołanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa.

W swoim wystąpieniu Musk posłużył się podobieństwem między słowami "kawałek/fragment" i "pokój" (po angielsku zapisuje się je "piece" i "peace", ale ich brzmienie jest niemal identyczne).

– Dowiedziałem się o utworzeniu szczytu pokojowego i pomyślałem: czy to jest kawałek? – zaczął Musk. – Wiesz, mały kawałek Grenlandii, mały kawałek Wenezueli. Wszystko, czego chcemy, to "kawałek" - dodał drwiąco.

Sala zareagowała śmiechem na jego wystąpienie.

Rada Pokoju staje się faktem. Trump wskazuje na Nawrockiego

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. Jej celem ma być "budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym". W wygłoszonym w Davos przemówieniu wspomniał o prezydencie Karolu Nawrockim, którego nazwał fantastycznym człowiekiem.

Ceremonia inauguracji Rady Pokoju ma miejsce w Davos, gdzie trwa obecnie Światowe Forum Ekonomiczne. To tam podpisano dokument powołujący nową organizację. Przed tym wydarzeniem głos zabrał pomysłodawca tej inicjatywy Donald Trump.

Amerykański przywódca rozpoczął swoje wystąpienie od podziękowań dla osób, które – w jego ocenie – działają na rzecz pokoju. I tu pojawił się polski akcent. – Dziękuję polskiemu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Fantastyczny człowiek. Wygrał ważne wybory. Jesteśmy z niego dumni – powiedział.

Nowa organizacja Trumpa. Czym ma być Rada Pokoju?

Przypomnijmy, że Rada Pokoju to najnowsza inicjatywa prezydenta Stanów Zjednoczonych. Celem nowej organizacji ma być zarządzanie Strefą Gazy. Jej działania mogą jednak wykraczać poza ten obszar.

W skład Rady Pokoju dla Gazy, oprócz Donalda Trumpa jako przewodniczącego, wchodzą również m.in. sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Marco Rubio, specjalny wysłannik Waszyngtonu Steve Witkoff, zięć prezydenta Jared Kushner, a także były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair. Z doniesień mediów wynika, że zaproszenie do organizacji otrzymało łącznie 49 państw. Wśród nich znalazły się m.in. Polska, Niemcy, Francja, Węgry, Włochy, Ukraina, ale również Rosja, Białoruś i Izrael.

Państwa członkowskie mają być wybierane przez amerykańskiego przywódcę na 3-letnią kadencję, chyba że zapłacą 1 mld dolarów. W takim przypadki otrzymają status stałego członka.

Czytaj też:
Tusk chwali Nawrockiego w Davos. "Zgodnie z rządową rekomendacją"
Czytaj też:
Mocne słowa Sikorskiego w Davos. Wszystko słyszał Witkoff


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także