W związku z prezydenckim wetem rząd wdrożył zapowiadany plan B. Premier zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów, która przyjęła uchwałę upoważniającą szefów resortów obrony i finansów do zaciągnięcia pożyczki w ramach SAFE. – Weto prezydenta nas nie zatrzyma – oświadczył Tusk.
Uchwała rządu daje możliwość przekazania środków z unijnego programu tylko na potrzeby wojska, a nie policji i Straży Granicznej, na co zezwalała ustawa zawetowana przez prezydenta.
Paweł Zalewski: SAFE stał się zakładnikiem
Do sprawy odniósł się w piątek na antenie RMF FM wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski.
– Jarosław Kaczyński uczynił walkę z SAFE symbolem walki z Unią Europejską. SAFE stał się zakładnikiem wewnętrznej walki na polskiej prawicy pomiędzy Prawem i Sprawiedliwością a Konfederacją – powiedział wiceszef MON.
Parlamentarzysta stwierdził, że "jest część polityków w obozie PiS, którzy chcieli wciągnąć Amerykanów w wewnętrzną polską rozgrywkę".
Wiceszef MON: PiS zaczęło tracić poparcie na rzecz obu Konfederacji
Paweł Zalewski ocenił, że sprzeciw Prawa i Sprawiedliwości wobec unijnego programu SAFE jest motywowany sytuacją na krajowej scenie politycznej.
– W pewnym momencie PiS zaczęło tracić poparcie na rzecz obu Konfederacji, które dzisiaj mają wysoki poziom poparcia społecznego. Jarosław Kaczyński podjął decyzję, aby zacząć walczyć o ten elektorat tych obu partii, który w istotnym elemencie jest antyunijny – stwierdził wiceminister.
Paweł Zalewski zapewnił jednocześnie, że ani on, ani wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz nie spotkali się z krytyką programu SAFE ze strony Stanów Zjednoczonych. – Wręcz przeciwnie – słyszeliśmy, że Europa wreszcie zaczęła tworzyć instrumenty finansowe niezbędne do tego, aby zrealizować to, czego Amerykanie oczekują od Europy – wzięcia odpowiedzialności za obronę konwencjonalną na siebie – podkreślał wiceszef MON.
Czytaj też:
"SAFE nie jest rozwiązaniem genialnym". Generał krytykuje rządCzytaj też:
Efekt SAFE? Niepokojący sondaż dla Nawrockiego
