Szef Pentagonu Pete Hegseth powiedział w marcu, że nowy przywódca Iranu jest "ranny i prawdopodobnie oszpecony". Według katarskiego dziennika "Al-Jarida", Modżtaba Chamenei został ciężko ranny w lewą nogę podczas nalotu na kompleks, w którym mieści się dom i biuro Najwyższego Przywódcy w Teheranie.
Nowe informacje o stanie Chameneiego
W sobotę Reuters podał, że Chamenei odniósł poważne obrażenia nóg i twarzy. Niektóre źródła sugerują, że irański przywódca mógł nawet stracić nogę. Mimo obrażeń, Chamenei pozostaje w stabilnej kondycji psychicznej i nadal sprawuje swoje obowiązki Najwyższego Przywódcy – uczestniczy w spotkaniach za pośrednictwem łącza audio i ma wpływ na kluczowe państwowe decyzje, w tym dotyczące wojny i negocjacji z USA.
Część ekspertów wątpi jednak, by Chamenei miał jakikolwiek realny wpływ na podejmowanie decyzji w Teheranie. W rzeczywistości kluczową rolę w podejmowaniu decyzji strategicznych zaczął odgrywać Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, który pomógł nowemu przywódcy umocnić władzę.
Sam atak miał miejsce 28 lutego, pierwszego dnia wojny między Iranem, Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. W ataku zginął nie tylko ojciec Chameneiego, ale także kilku członków jego rodziny.
Nowy przywódca Iranu
Nowego najwyższego przywódcę Iranu wybrano 8 marca po tym, jak ajatollah Ali Chamenei zginął w izraelskim ataku pierwszego dnia wojny (28 lutego).
W drugiej połowie marca Modżtaba miał odrzucić propozycję zawieszenia broni w wojnie z USA, przekazaną mu przez pośredników. Uznał że "nie jest to właściwy czas na pokój, dopóki Stany Zjednoczone i Izrael nie zostaną rzucone na kolana, nie zaakceptują porażki i nie wypłacą odszkodowań".
Według doniesień amerykańskiej prasy, prezydent USA Donald Trump powiedział swoim współpracownikom, że jest gotów poprzeć zamach na nowego przywódcę Iranu, jeśli ten nie pójdzie na ustępstwa, w szczególności dotyczące zakończenia irańskiego programu nuklearnego.
Czytaj też:
Rozmowy USA-Iran w Pakistanie. Ostrzeżenie od Vance'aCzytaj też:
Trump podał "jedyny powód", dla którego Iran "żyje"
