Wpływowy republikański senator Kongresu USA Lindsey Graham jest znany z bardzo zdecydowanej postawy proizraelskiej i antyirańskiej. W takim właśnie tonie jest jego nowy wpis na platformie X. Polityk wyraził swoje nadzieje, że rozejm amerykańsko-irański nie zostanie przedłużony, a Trump "dokończy robotę", jeśli Teheran nie spełni warunków Waszyngtonu. Jego zdaniem strona irańska działa w złej wierze i w rzeczywistości jest gotowa jedynie na mało znaczące ustępstwa.
Prowojenny kongresmen? Graham: Jeśli nie dojdzie do porozumienia, dokończyć robotę
"Mam nadzieję, że spekulacje i plotki o kolejnym przedłużeniu zawieszenia broni w celu osiągnięcia porozumienia z Iranem są bezpodstawne" – napisał Graham. Rozejm został zawarty 8 kwietnia, a zatem jeśli nie będzie przedłużony, kończy się 22 kwietnia.
"Dla mnie stanowisko prezydenta Trumpa jest jasne. Obawiam się, że Irańczycy zagrają w tę samą starą grę, co zawsze, przeciągając sprawę poprzez takie rzeczy jak składanie błahych ustępstw" – kontynuuje Amerykanin i wskazuje, jakie jest jego zdaniem "ostateczne stanowisko prezydenta Trumpa". Zawiera się ono w pięciu punktach.
– Brak wzbogacania [uranu – red.]
– Amerykańska kontrola nad około 900 funtami wysoce wzbogaconego uranu
– Otwarcie Cieśniny Ormuz bez ingerencji ze strony Iranu
– Iran musi porzucić swój program rakiet balistycznych o długim zasięgu oraz wszelkie wysiłki na rzecz opracowania broni jądrowej
– A Iran musi zaprzestać wsparcia dla wszystkich terrorystycznych grup zastępczych w regionie
"To pozwoliłoby Iranowi istnieć jako narodowi, ale nie jako największemu sponsorowi państwowemu terroryzmu. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, nadszedł czas, by dokończyć robotę" – podsumował Graham.
Wojna z Iranem. Trwa rozejm
Jak wspomnieliśmy, USA i Iran zawiesiły broń na okres dwóch tygodni. Prezydent USA Donald Trump ogłosił rozejm pod warunkiem, że Iran odblokuje Cieśninę Ormuz. Następnie delegacje walczących stron spotkały się na rozmowach w stolicy Pakistanu, Islamabadzie, które zakończyły się w niedzielę (12 kwietnia) bez porozumienia.
Po fiasku negocjacji prezydent USA ogłosił blokadę Cieśniny Ormuz prze amerykańską marynarkę wojenną. "Blokada jest egzekwowana bezstronnie wobec statków wszystkich państw wpływających lub wypływających z irańskich portów i obszarów przybrzeżnych, w tym ze wszystkich irańskich portów w Zatoce Perskiej i Zatoce Omańskiej" – przekazało we wtorkowym komunikacie dowództwo wojskowe USA.
Wcześniej Amerykanie zapewnili, że nie będą utrudniać swobody żeglugi statkom przepływającym przez cieśninę Ormuz do i z portów innych niż należące do Iranu.
Czytaj też:
Cieśnina Ormuz zablokowana. "To broń atomowa w rękach Iranu"
