"Jeden wielki wał". Zajączkowska-Hernik: Ursula von der Leyen kłamała

"Jeden wielki wał". Zajączkowska-Hernik: Ursula von der Leyen kłamała

Dodano: 
Ewa Zajączkowska-Hernik (Konfederacja)
Ewa Zajączkowska-Hernik (Konfederacja) Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Ewa Zajączkowska-Hernik oceniła, że umowa z Mercosur "to jeden wielki wał uderzający w nasze zdrowie i bezpieczeństwo żywnościowe". Dodała, że Ursula von der Leyen kłamała w sprawie umowy.

Umowa handlowa między Unią Europejską i krajami południowoamerykańskiego bloku Mercosur będzie tymczasowo stosowana od 1 maja. W praktyce oznacza to natychmiastowe zniesienie ceł i barier handlowych.

Umowa z Mercosur wejdzie w życie. Zajączkowska-Hernik: Von der Leyen kłamała

Ewa Zajączkowska-Hernik, europoseł Konfederacji, powołując się na ustalenia francuskiej gazety "Le Point", oceniła we wpisie na platformie X, że Ursula von der Leyen kłamała w sprawie umowy z Mercosur.

"Od piątku rynek zaleje kilkadziesiąt tysięcy ton bezcłowej wołowiny, a Komisja Europejska oddała Brazylii i Argentynie decyzję kto będzie eksportował żywność do UE" – dodała we wpisie.

Europoseł Konfederacji oceniła, że "będą nas truć i niszczyć rolnictwo, żeby tylko zrobić dobrze Niemcom, którzy mają się odbić dzięki eksportowi swoich towarów do krajów Mercosur".

"Ta umowa to jeden wielki wał uderzający w nasze zdrowie i bezpieczeństwo żywnościowe!" – dodała.

Zajączkowska-Hernik punktuje skandale dotyczące Mercosur

Ewa Zajączkowska-Hernik wypunktował też skandale, jakie towarzyszą umowie z Mercosur.

twitter

"Komisja Europejska obiecywała 99 tysięcy ton wołowiny z Mercosuru przez 6 lat,a wjedzie jej blisko 60 tysięcy już pierwszego dnia obowiązywania umowy, czyli już w piątek 1 maja! To nie wszystko – jak dowiedziało się RMF FM, do tej pory taka wołowina była obłożona 20-procentowym cłem, ale nagle obniżono je do zera, przez co od razu stanie się tańsza w imporcie i wypchnie z rynku towary m.in. polskich rolników. To jest gra na szybkie wyniszczanie europejskich producentów" – napisała.

Jako drugi skandal wymieniła: „Jakby tego było mało Komisja Europejska na własne życzenie zrzekła się możliwości decydowania jakie firmy z krajów Mercosur mogą importować żywność do UE”. „Oddano to całkowicie w ręce państwom Ameryki Południowej i to one, a nie europejscy importerzy, będą decydować jaka firma i ile tysięcy ton żywności sprzeda do UE. A przecież dopiero co Komisja Europejska wynikami audytu przyznała, że Brazylia NIE KONTROLUJE jakości żywności wysyłanej do UE! Trudno uwierzyć, by cwani unijni biurokraci oddali to walkowerem, więc pytanie kto za to przytulił i ile?".

Trzeci skandal to – jak oceniła – doniesienia francuskiego dziennika "Le Point" – "te fatalne dla rolników i wszystkich konsumentów zmiany zostały wprowadzone po cichu zaledwie kilka dni temu". "Dokument, zmieniający zasady importu żywności z Mercosur, przyjęto 22 kwietnia 2026, nie informując o tym opinii publicznej" – napisała.

Ewa Zajączkowska-Hernik podkreśliła, że "to wszystko dzieje się po tym, jak niedawno do UE trafiły 62 tony rakotwórczej wołowiny z Brazylii i skażony słonecznik z Argentyny (normy pestycydów przekroczone nawet 5-krotnie), a do samej Polski z Urugwaju trafiło ponad 600 kg wołowiny z hormonami". "A teraz eurokraci jeszcze dociskają pedał gazu! Jak tym ludziom można ufać?!" – zapytała.

Czytaj też:
"Wieś musi pracować". Nawrocki żąda działań ws. Mercosur i zapowiada nowe prawo
Czytaj też:
Ministerstwo Rolnictwa zapowiada działania ws. Mercosuru. Chce wstrzymania umowy

Źródło: DoRzeczy.pl / x.com
Czytaj także