Czasem bawimy się w proroków. Dzisiaj możemy wam powiedzieć, że już wiemy, jak będzie się nazywał przyszły szef polskiej dyplomacji.
Otóż będzie nim Krzysztof Bosak. Możemy też zdradzić, że intensywnie przygotowuje się do tej funkcji, korzystając z pomocy ludzi, którzy znają ten resort na wylot. Osobiście uważamy, że to całkiem dobry pomysł.
Po Warszawie krąży też plotka na temat obsady jeszcze jednej ważnej posady. Nawet chyba ważniejszej niż minister spraw zagranicznych. Chodzi o fotel szefa TVN. W związku ze zmianami właścicielskimi (koncern Warner przejmowany przez Paramount Skydance) oczekiwane jest lekkie złagodzenie linii. Miałby to zagwarantować Wiesław Walendziak pożegnany z Polsatem. Uwierzymy, jak doczekamy.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
