Kolejny cios po aferze Zondacrypto. Spółka Krala składa wniosek o upadłość

Kolejny cios po aferze Zondacrypto. Spółka Krala składa wniosek o upadłość

Dodano: 
Siedziba Zondacrypto Centrum Olimpijskie w Warszawie
Siedziba Zondacrypto Centrum Olimpijskie w Warszawie Źródło: PAP
Powiązana z giełdą kryptowalut Zondacrypto spółka Femion Technology złożyła wniosek o upadłość.

Jak informuje portal Money.pl, firma, w której głównym akcjonariuszem jest Przemysław Kral – szef Zondacrypto – znalazła się w krytycznej sytuacji finansowej po gwałtownym załamaniu działalności operacyjnej i utracie źródeł finansowania.

Akcje firmy po 3 grosze

W ciągu zaledwie trzech miesięcy akcje notowanego na NewConnect Femionu straciły blisko 90 proc. wartości. W ostatnim miesiącu kurs spadł o ponad 80 proc., a obecnie jedna akcja kosztuje około 3 groszy. Kapitalizacja spółki skurczyła się do ok. 882 tys. zł. 30 kwietnia do dymisji podała się cała rada nadzorcza. Jak informował "Puls Biznesu", podczas walnego zgromadzenia zaplanowanego na 15 maja akcjonariusze mają zdecydować nie tylko o powołaniu nowych władz, ale również o rozwiązaniu spółki i wyznaczeniu likwidatora.

Bezpośrednią przyczyną wniosku o upadłość było załamanie sytuacji finansowej kluczowego aktywa grupy. "Przyczyną niewypłacalności Emitenta jest w szczególności pogorszenie sytuacji finansowej spółki zależnej – TryPay S.A. – stanowiącej kluczowy składnik majątku Emitenta, co doprowadziło do utraty zdolności generowania przychodów oraz przełożyło się bezpośrednio na zdolność Emitenta do regulowania jego zobowiązań pieniężnych" – wskazano w uzasadnieniu.

Spółka podkreśla również "brak możliwości pozyskania finansowania zewnętrznego", co w praktyce zamknęło drogę do restrukturyzacji.

Źródło problemów

Centralną rolę w całej sprawie odgrywa spółka TryPay, która odpowiadała za faktyczną działalność operacyjną grupy. Była to licencjonowana bramka płatnicza, umożliwiająca transfer środków pomiędzy tradycyjnymi rachunkami bankowymi a giełdą kryptowalut. Model ten był szczególnie istotny w kontekście ograniczonej współpracy banków z branżą krypto. Komisja Nadzoru Finansowego podkreśla, że działalność TryPay formalnie mieściła się w obowiązujących przepisach dotyczących usług płatniczych. Mimo tego TryPay stał się pierwszym ogniwem, które uległo załamaniu. Spółka utraciła płynność finansową, co doprowadziło do złożenia wniosku o jej upadłość, a następnie pociągnęło za sobą problemy Femion Technology.

Wątek TryPay pojawia się również w kontekście działań administracji publicznej. Jak ujawniła "Gazeta Wyborcza", w styczniu 2026 roku Ministerstwo Cyfryzacji pozytywnie rozpatrzyło wniosek spółki o dostęp do Rejestru Dowodów Osobistych – centralnego systemu wykorzystywanego m.in. do weryfikacji tożsamości.

Resort kierowany przez wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego podkreśla z kolei, że dostęp miał charakter ograniczony i obejmował wyłącznie podstawowe dane. Ostatecznie jednak TryPay nie rozpoczęła korzystania z systemu – według Centralnego Ośrodka Informatyki spółka nie uzyskała wymaganych certyfikatów technicznych.

Czytaj też:
Dziennikarze WP mają problemy. Chodzi o artykuł o Kowalskim i kryptowalutach
Czytaj też:
Kaczyński zabrał głos: Nasza formacja nie ma z tym absolutnie nic wspólnego

Źródło: Money.pl/ DoRzeczy.pl
Czytaj także