Tusk nie chce w Polsce żołnierzy USA z Niemiec. "Podwładny Webera"

Tusk nie chce w Polsce żołnierzy USA z Niemiec. "Podwładny Webera"

Dodano: 
Premier Donald Tusk. Żołnierz USA, zdjęcie ilustracyjne
Premier Donald Tusk. Żołnierz USA, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Darek Delmanowicz , Wiktor Dąbkowski
Donald Tusk powiedział, że nie pozwoli na to, by część żołnierzy USA była relokowana z Niemiec do Polski. Zdumiewające słowa komentują politycy PiS.

Waszyngton miał zdecydować o wycofaniu z Niemiec ok. pięciu tysięcy amerykańskich żołnierzy. "Decyzja ta jest następstwem gruntownej analizy rozmieszczenia sił w Europie i wynika z potrzeb oraz warunków panujących na miejscu" – poinformował rzecznik Pentagonu Sean Parnell.

Część żołnierzy USA z Niemiec w Polsce? Tusk: Nie pozwolę na to

O zaistniałą sytuację był dopytywany premier Donald Tusk podczas 8. szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej, który odbywa się w Armenii. W wydarzeniu uczestniczą szefowie państw i rządów ponad 40 krajów. – Sprawa jest delikatna, jeśli chodzi o te plany wycofywania wojsk amerykańskich z niektórych państw europejskich, jak państwo pamiętacie, tam pojawiały się w przestrzeni publicznej zapowiedzi czy groźby wycofania wojsk amerykańskich z Niemiec, z Włoch, z Hiszpanii, chyba nie powinniśmy jako państwo podbierać, nie wiem, czy wiecie, o co mi chodzi – powiedział premier Tusk.

Następnie szef rządu jednoznacznie zadeklarował, że nie zgodzi się, aby amerykańscy żołnierze zostali przesunięci z Niemiec do Polski. – Ja nie pozwolę na to, żeby Polska była w jakikolwiek sposób wykorzystywana do łamania solidarności czy współpracy na poziomie europejskim – powiedział lider Koalicji Obywatelskiej.

Sasin: Porażająca hipokryzja podwładnego Manfreda Webera

Zdaniem opozycji słowa Tuska wpisują się w całą serię jego antyamerykańskich i sprzecznych z polskim interesem narodowym wypowiedzi i działań.

"Według Donalda Tuska nie możemy «podbierać» 5 tysięcy żołnierzy USA, wycofywanych z Niemiec, gdyż godziłoby to w… solidarność europejską" – napisał Jacek Sasin, po czym podał tylko kilka z brzegów przykładów pokazujących, jak unijna "solidarność" działa w praktyce.

"Forsowanie Paktu Migracyjnego, narzucanie Zielonego Ładu, podpisywanie bez zgody PE i państw członkowskich umowy UE-Mercosur, próba przekształcenia Unii w superpaństwo bez prawa weta – to nie stoi w sprzeczności ze wspólnotowymi zasadami?" – wyliczył.

"Hipokryzja podwładnego Manfreda Webera w EPL jest porażająca!" – ocenił Sasin.

twitterCzytaj też:
Błaszczak: Rządzący sami piszą na siebie akty oskarżenia

Źródło: X / DoRzeczy.pl / 300polityka.pl
Czytaj także