W środę głos w sprawie zabrało Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, publikując komunikat po rozmowie szefa BBN Bartosza Grodeckiego z podsekretarzem ds. polityki w Pentagonie Elbridge’em Colbym.
BBN: Polska "priorytetowym sojusznikiem" USA
W komunikacie opublikowanym na platformie X BBN poinformowało, że podczas rozmowy Elbridge Colby podkreślił znaczenie relacji między Donaldem Trumpem a prezydentem Karolem Nawrockim dla przyszłości stosunków polsko-amerykańskich. Według BBN amerykański urzędnik miał również zapewnić, że zmiany dotyczące obecności wojsk USA w Europie będą uwzględniały szczególną pozycję Polski. "Zapowiadane zmiany zaangażowania sił USA w Europie będą uwzględniały status Polski jako modelowego i priorytetowego sojusznika Stanów Zjednoczonych" – przekazało BBN.
W komunikacie dodano także, że "RP może liczyć na utrzymanie silnego zaangażowania wojskowego USA". Szef BBN podziękował stronie amerykańskiej za dotychczasową obecność wojsk USA w Polsce i podkreślił znaczenie strategicznego sojuszu dla bezpieczeństwa Polski i całej wschodniej flanki NATO. Zapowiedziano również osobiste spotkanie Grodeckiego z Colbym w najbliższym czasie.
Kosiniak-Kamysz rozmawiał z Hegsethem
Po serii publikacji na temat anulowania wysłania do Polski amerykańskich żołnierzy, polskie władze rozpoczęły intensywne rozmowy z administracją USA. We wtorek szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz rozmawiał telefonicznie z sekretarzem obrony USA Pete’em Hegsethem. "Sekretarz Wojny USA potwierdził, że nie zmienia się zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w obronę i bezpieczeństwo Polski" – napisał po rozmowie minister obrony.
Dzień później Kosiniak-Kamysz spotkał się z zastępcą przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów USA gen. Christopherem Mahoneyem. Po spotkaniu minister mówił o "polskiej ofensywie na rzecz wzmacniania relacji polsko-amerykańskich" i przekonywał, że Warszawa otrzymała kolejne zapewnienia ze strony USA. – Polska jest niezwykle ważnym partnerem, jeżeli nie najważniejszym partnerem Stanów Zjednoczonych w Europie – powiedział. Szef MON podkreślał też, że obecne decyzje oznaczają jedynie "tymczasowe opóźnienie rozmieszczenia sił".
Obecnie w Polsce stacjonuje około 10 tys. amerykańskich żołnierzy, głównie w ramach obecności rotacyjnej. W całej Europie USA utrzymują około 80 tys. wojskowych, z czego ponad 38 tys. znajduje się w Niemczech.
Czytaj też:
Pomoc NATO w razie ataku. Kolejne złe wiadomości z USACzytaj też:
USA ograniczają obecność w Europie. Pentagon potwierdza i wspomina o Polsce
