Sikorski kpi z pomysłu prezydenta. "Zacząć od Carycy Katarzyny i Macierewicza"

Sikorski kpi z pomysłu prezydenta. "Zacząć od Carycy Katarzyny i Macierewicza"

Dodano: 
Radosław Sikorski, Karol Nawrocki
Radosław Sikorski, Karol Nawrocki Źródło: PAP
Radosław Sikorski po raz kolejny odniósł się do zapowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącej odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

Szef polskiej dyplomacji zrobił to w krótkim, ironicznym wpisie opublikowanym w serwisie X. "Jeśli order Orła Białego ma być odbierany, to czy nie trzeba by zacząć od Carycy Katarzyny, Mussoliniego i Macierewicza?" – napisał Sikorski.

Nawrocki chce odebrać Zełenskiemu najwyższe polskie odznaczenie

Karol Nawrocki poinformował w ubiegłym tygodniu, że podczas posiedzenia Kapituły Orderu Orła Białego, zaplanowanego na 8 czerwca, zaproponuje odebranie odznaczenia prezydentowi Ukrainy. Jak podkreślił, decyzja władz w Kijowie jest nie do pogodzenia z europejskimi standardami pamięci historycznej. Prezydent zaznaczył również, że "w rodzinie europejskiej nie można gloryfikować bandytów i morderców, którzy mordowali kobiety i dzieci, mordowali Polaków".

Rząd od początku tonował emocje

Choć przedstawiciele rządu również krytycznie ocenili decyzję Zełenskiego, od początku podchodzili z dystansem do propozycji odebrania ukraińskiemu prezydentowi Orderu Orła Białego. Sam Radosław Sikorski stwierdził, że Zełenski "popełnił błąd". – To jest skomplikowane, bo nie wszyscy nasi bohaterowie muszą być przez inne kraje czczeni, ale są granice. Spodziewałbym się, że strona ukraińska weźmie pod uwagę naszą wrażliwość. Im się kojarzy UPA z oporem przeciwko sowietom, a nam się kojarzy z Wołyniem – powiedział szef MSZ.

Minister ujawnił również, że "toczą się rozmowy zakulisowe" – Mam nadzieję, że strona ukraińska znajdzie jakiś sposób na skorygowanie tego błędu – dodał. Sikorski przekonywał jednocześnie, że nie można dopuścić do pogorszenia relacji między Warszawą a Kijowem.

Tusk apelował do obu prezydentów

Z kolei premier Donald Tusk przyznał, że decyzja Zełenskiego "narusza naszą wrażliwość historyczną", ale jednocześnie zaapelował o odpowiedzialność po obu stronach. – Oczekiwałbym od obu prezydentów, żeby raczej potrafili wznieść się ponad te historyczne emocje i próbować jednak budować tę trudną, ale konieczną przyjaźń i współpracę polsko-ukraińską – powiedział.

Premier zwrócił uwagę, że na pogorszeniu relacji między Polską i Ukrainą skorzysta przede wszystkim Rosja.

Ukraińcy tłumaczą decyzję

Do sprawy odniósł się również minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha. Jak wyjaśnił, nazwa jednostki była wyborem samych żołnierzy. "Nie mieli nawet w najmniejszym stopniu antypolskich intencji. Chodziło im o upamiętnienie tych, którzy wiele lat temu również walczyli przeciw imperialnej Moskwie, bolszewicko-komunistycznej okupacji i represjom" – napisał.

Zełenski otrzymał Order Orła Białego 5 kwietnia 2023 r. z rąk Andrzeja Dudy. W uzasadnieniu podkreślono jego zasługi dla rozwoju relacji polsko-ukraińskich oraz działania na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie.

Czytaj też:
"Na czele stoi Paweł Kowal". Miller o "banderowskiej piątej kolumnie" w Polsce
Czytaj też:
Zełenski zmieni swoją decyzję? Sikorski: Toczą się zakulisowe rozmowy

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Czytaj także