Jędrzejewski opowiedział o swojej rozmowie z Kacprzykiem

Jędrzejewski opowiedział o swojej rozmowie z Kacprzykiem

Dodano: 
Dr Emil Jędrzejewski
Dr Emil Jędrzejewski Źródło: YouTube / Kanał Zero
W wywiadzie na Kanale Zero dr. Emil Jędrzejewski opowiedział o próbach doprowadzenia do zwolnienia Dawida Kacprzyka ze Szpitala Południowego.

W wywiadzie dla Krzysztofa Stanowskiego w Kanale Zero dr Emil Jędrzejewski, były ordynator oddziału chirurgii w Szpitalu Południowym w Warszawie, opowiedział m.in. o swojej rozmowie z Dawidem Kacprzykiem, którą podjął, bo lekarz jego nie nadawał się do pracy przez co działy się "rzeczy straszne". Prośba o zwolnienie się z tego powodu ze szpitala miała paść w obecności przełożonego byłego radnego Koalicji Obywatelskiej.

Jędrzejewski opowiedział o swojej rozmowie z Kacprzykiem

– Jest moment, kiedy rozmawiam z Dawidem Kacprzykiem i proszę go, żeby wyp**** ze szpitala. Użyłem niecenzuralnego słowa. On już zrobił tyle, że już nic nie musi zrobić. Wychodzę z założenia, że to, co się stało, nawet wtedy przy jego funkcji i znajomościach, to i tak prędzej czy później ujrzy światło dzienne, natomiast w jakiś sposób chcę przerwać proces – powiedział Jędrzejewski.

– Pan go uświadamia, że i tak nie ucieknie przed odpowiedzialnością, ale lepiej, żeby wcześniej zakończył swoją działalność, niż później? – dopytał Stanowski.

– Tak – odparł lekarz.

– Bo umierają ludzie? Bo on się nie zna? – zapytał dziennikarz, co medyk również potwierdził.

– Ja to robię w obecności jego szefa. Tam był szef. I ja mówię: Ty poniesiesz konsekwencje za to. Człowieku, co Ty w ogóle robisz? Więc on wezwał Dawida i rozmawiamy razem. Ja mówię wprost, co o tym sądzę. On mówi: dobrze, dobrze, odejdę – relacjonował Jędrzejewski.

– Później on idzie do pani prezydent Kaznowskiej i ja staję się naciągaczem, złodziejem – dodał.

Jędrzejewski przypomniał, że powiedział pani dyrektor i prezes szpitala, że to, co robi Dawid Kacprzyk jest niedopuszczalne wobec czego chce rozmawiać z kimś, kto podejmie decyzję o usunięciu go ze szpitala.

W dalszej części materiału lekarz opowiedział m.in. o nieudanej próbie zainteresowania sprawą prezydenta Rafała Trzaskowskiego.

Czy przez koordynatora na SOR "ginęli ludzie"? Wstrząsające twierdzenia byłego ordynatora

Dr Emil Jędrzejewski, były ordynator oddziału chirurgii w Szpitalu Południowym w Warszawie ujawnił w wywiadzie na Kanale Zero nieprawidłowości w działalności placówki. W rozmowie wobec Dawida Kacprzyka padły bardzo daleko idące zarzuty. Jak mówił były ordynator, w szpitalu mieli ginąć ludzie, miało też dochodzić do fałszowania dokumentacji medycznej. To ten lekarz, który wcześniej próbował kontaktować się ws. Kacprzyka z prezydentem Trzaskowskim. Jędrzejewski zaznaczył, że ma świadomość tego, co powiedział.

Przypomnijmy, że szpital jest w całości pod zarządem władz Warszawy. Koordynatorem szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR) w placówce był Dawid Kacprzyk, 28-letni lekarz-milioner w trakcie specjalizacji i były już radny Koalicji Obywatelskiej. Młody medyk tylko w 2025 r. dostał 1,6 mln zł z publicznych pieniędzy ze Szpitala Południowego. O okolicznościach osiągnięcia tak wysokich zarobków szeroko pisał media. Po ujawnieniu afery Kacprzyk został zwolniony ze szpitala. Miał też zwrócić część pieniędzy, choć w tym zakresie mamy sprzeczne informacje.

Czytaj też:
Kaczyński ostro komentuje nowe doniesienia o Kacprzyku i stawia postulat
Czytaj też:
Afera szpitalna. Prezes NIL ujawnia: Część zarzutów potwierdzają inni lekarze

Źródło: Kanał Zero / DoRzeczy.pl / Zero.pl
Czytaj także