W czwartek w Gdańsku rozpoczęła się Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy. Mimo że organizatorami wydarzenia są Polska i Ukraina, to w wydarzeniu udziału nie wzięli Wołodymyr Zełenski oraz Karol Nawrocki. Pierwszy z prezydentów odwołał swój przyjazd po tym, jak został mu odebrany Order Orła Białego. Z kolei polski przywódca w ogóle nie otrzymał zaproszenia.
Kwaśniewski: Nie wierzę, że Rosja będzie zainteresowana prawdziwym pokojem
Przed rozpoczęciem wydarzenia odbyła się dyskusja YES, w której wziął udział były prezydent Aleksander Kwaśniewski, który mówił o możliwym – jego zdaniem – scenariuszu przebiegu wojny na Ukrainie.
– Myślę, że ważne jest, aby zrozumieć, i to jest moje zdanie: coś wydarzy się w nadchodzących miesiącach. Nie pokój. Bo nie wierzę, że dopóki Putin będzie przywódcą Rosji, ten kraj będzie zainteresowany prawdziwym pokojem, a już na pewno nie sprawiedliwym pokojem. Ale myślę, że jesteśmy blisko pewnego rozejmu, nowej sytuacji – tłumaczył Kwaśniewski, cytowany przez ukraiński portal Europejska Prawda.
"To będzie sukces Rosji"
Były prezydent podkreślił, że nadchodzące miesiące będą wymagały skutecznego wsparcia dla Kijowa. – Bo jeśli zawieszenie broni w tej sytuacji oznacza dla Federacji Rosyjskiej reorganizację sił zbrojnych, produkcję większej ilości broni i szkolenie żołnierzy Korei Północnej, to będzie to sukces Rosji – ocenił.
Aleksander Kwaśniewski stwierdził, że należy wykorzystać ten czas, aby pomóc Ukrainie nie tylko za pomocą deklaracji, ale przede wszystkim konkretnymi działaniami. Jak zaznaczył, wsparcie powinno obejmować negocjacje z Unią Europejską, inwestycje oraz projekty odbudowy i współpracy. Były prezydent zaznaczył, że wspomniane ruchy powinny być odpowiednio przygotowane, a nie tylko omawiane.
Czytaj też:
Szef ukraińskiego MSZ mówił o bezpieczeństwie Polski: To oczywisteCzytaj też:
Sadowy był jednak w Gdańsku. "Podpisał umowy, ale żadnej z Polakami"
