Awantura o pociski Patriot. Szłapka apeluje o opamiętanie, opozycja żąda wyjaśnień

Awantura o pociski Patriot. Szłapka apeluje o opamiętanie, opozycja żąda wyjaśnień

Dodano: 
Adam Szłapka, rzecznik rządu
Adam Szłapka, rzecznik rządu Źródło: PAP / Piotr Nowak
Doniesienia o możliwym przekazaniu przez Polskę Ukrainie pocisków PAC-3 MSE do systemów Patriot wywołały ożywioną polityczną dyskusję.

Do sprawy odniósł się rzecznik rządu Adam Szłapka, który zaapelował do opozycji, by nie „robiła Putinowi prezentów” i przypomniał skalę wsparcia udzielonego Ukrainie przez kolejne rządy. Jego wpis spotkał się z szybką reakcją polityków PiS, którzy domagają się wyjaśnień dotyczących ewentualnego przekazania uzbrojenia.

Kosiniak-Kamysz zapowiada odtajnienie donacji

W niedzielę minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że po konsultacji z premierem Donaldem Tuskiem zlecił odtajnienie wszystkich donacji wojskowych przekazanych Ukrainie w latach 2022–2026. "Proces donacji sprzętu rozpoczął rząd PiS z ministrem Mariuszem Błaszczakiem na czele. O każdej donacji informowany jest prezydent – obecnie Karol Nawrocki, poprzednio Andrzej Duda" – napisał szef MON. Kosiniak-Kamysz poinformował również, że polecił Służbie Kontrwywiadu Wojskowego zbadanie, "kto intencjonalnie dążył do ujawnienia tajemnic państwowych".

Zapowiedź ministra obrony pojawiła się po doniesieniach o możliwym przekazaniu Ukrainie pocisków PAC-3 MSE do systemów Patriot. Jeśli doniesienia okażą się prawdziwe, Polska miała przekazać Ukrainie pociski przeznaczone do zwalczania rakiet balistycznych. Pojawiły się także informacje, że Polska mogła odstąpić Ukrainie swoje miejsce w kolejce na produkcję tych pocisków.

Szłapka wzywa opozycję: Opanujcie się!

Do sprawy odniósł się dziś m.in. rzecznik rządu Adam Szłapka. "Chcecie licytować się na to, kto przekazał Ukrainie więcej sprzętu? Proszę bardzo. Za rządów PiS były 44 pakiety wsparcia, za obecnego rządu – 5. Ale naprawdę nie o to dziś chodzi. Wróg jest jeden. Jest nim Rosja. Nie róbcie Putinowi prezentów. Opanujcie się" – napisał na platformie X.

Pod postem Szłapki pojawiły się setki komentarzy. Na wpis odpowiedział m.in. adwokat Bartosz Lewandowski. Zapytał, czy przekazanie "najnowocześniejszych efektorów do zespołów Patriot" odbyło się z inicjatywy rządu niemieckiego, czy sprzęt wojskowy został wysłany mimo wiedzy o oficjalnym czczeniu przez rząd Ukrainy banderowskich zbrodniarzy odpowiedzialnych za ludobójstwo Polaków oraz dlaczego opinia publiczna i parlament nie zostały wcześniej poinformowane o przekazaniu uzbrojenia. "Dlaczego od dwóch dni rząd milczał na ten temat?" – napisał.

Poseł PiS Sebastian Kaleta stwierdził z kolei, że rząd nie odpowiada na pytania dotyczące sprawy. "Chodzi nie o ilość a jakość" – napisał. Dodał również: "Unikacie odpowiedzi na pytania, tym samym w zasadzie potwierdzając, że przekazaliście NAJNOWOCZEŚNIEJSZE na świecie pociski na stanie naszej armii". Kaleta ocenił także, że jeśli rząd jednocześnie ostrzega przed zagrożeniem ze strony Rosji, przekazanie takiego uzbrojenia byłoby "zbrodnią stanu".

Do wpisu Szłapki odniósł się także były szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szrot. "Ale wspieraliśmy Ukrainę czy raczej jesteśmy agentami Putina, jak twierdził Pański szef oraz paru Pana kolegów, Ministrze? Zdecydujcie się w końcu, bo nieleczona schizofrenia polityczna wywołuje nieodwracalne szkody w umyśle" – napisał.

Czytaj też:
"Zdrada polskich interesów". Zajączkowska-Hernik grzmi ws. pocisków Patriot
Czytaj też:
Rosja zaatakuje Polskę? Kreml reaguje na doniesienia medialne

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Czytaj także