Na początku 62 posiedzenia Sejmu posłowie tradycyjnie mogli krótko zabrać głos w trybie wniosków formalnych. Jedno z wystąpień należało do posła Konfederacji prof. Andrzeja Zapałowskiego. Polityk po raz kolejny wezwał rządzących do zajęcia się problemem niedźwiedzi w Polsce.
Populacja niedźwiedzi w Polsce. Zapałowski przekazał dane
– Ministerstwo fałszu, kłamstwa i oszukiwania nawet swoich koalicjantów, czyli Ministerstwo Klimatu w przedstawianych dokumentach podaje liczbę niedźwiedzi w Polsce na ponad sto, kiedy wyśmiewany przez to ministerstwo i szemranych ekspertów GUS mówił o ponad czterystu – powiedział parlamentarzysta.
– Wielokrotnie tutaj mówiłem o zagrożeniu ze strony niedźwiedzi. Wysłałem do nadleśnictw i parków narodowych pytanie o populację niedźwiedzi, bez województwa śląskiego – poinformował Zapałowski, podając liczby, jakie otrzymał w odpowiedzi.
– Podkarpacie – od 333 do 448. Małopolska – od 30 do 47. Parki narodowe – od 83 do 85, gdzie Tatrzański Park Narodowy podaje dane za 2024 rok, a Bieszczadzki Park Narodowy podaje tylko 14 sztuk, kiedy sąsiednie nadleśnictwa podają, że mają ponad 50 – poinformował.
– Wniosek: w Polsce żyje minimalnie 450 niedźwiedzi, do prawie 600 bez Śląska. Wnoszę o przerwę i informację ministerstwa o populacji niedźwiedzi i wilka – podsumował.
Narasta także problem z wilkami
Zapałowski, mieszkaniec Przemyśla, od wielu miesięcy informuje o problemach mieszkańców okolic z niedźwiedziami i próbuje przekonać władze do poważnego zajęcia się problemem.
Jak podkreśla, najważniejsze jest zapewnienie obywatelom bezpieczeństwa w sprawie niedźwiedzi i wilków państwo nie może kierować się przesłankami ideologicznymi.
Zapałowski tłumaczył wcześniej w rozmowie z "Do Rzeczy", że wilki – których szacunkowo jest obecnie ok. 8 tysięcy – są już widywane w wielu miejscach w Polsce. Niedźwiedzi jest ponad 400 sztuk. Zwierzęta te swobodnie wchodzą do miejscowości, są widywane na ulicach i posesjach, zagryzają psy i zwierzęta gospodarskie. Do miejscowości wchodzą także w środku dnia. Mowa na razie o kilkunastu gminach, ale problem rozszerza się terytorialnie.
Czytaj też:
Po centrum polskiego miasta biegał niedźwiedź. "Ostrzegam od miesięcy!" Czytaj też:
Niedźwiedzie wtargnęły na posesję. Europoseł KO ma proste "rozwiązanie"
