NOTATNIK MALKONTENTA Komu pan kibicuje: Kaczyńskiemu czy Morawieckiemu?” – spytał mnie jeden z internautów, nawiązując do tego, co dzieje się w PiS.
Piszę ogólnikowo: „tego”, bo jedni powiedzą, że to prawdziwa walka tytanów, a inni – mnie jest do tej opinii bliżej – że to nie majestatyczny wątek mitologiczny, ale raczej jedna z komedii Arystofanesa. A może po prostu zbiór prymitywnych skeczy, jak u Benny’ego Hilla.
Otóż całkiem szczerze: kibicuję obu panom, żeby osiągnęli cel, ku któremu wydają się konsekwentnie dążyć, i utopili PiS.
Felieton został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
