Dekameronki II Prezes NIK, Mariusz Haładyj, stwierdził, że ok. 90 proc. środków z Krajowego Planu Odbudowy nie poszło na inwestycje czy inne programy, ale na zarządzanie płynnością finansów publicznych.
Jednocześnie premier Tusk chwali się, że "96,5 proc. środków zostało już zakontraktowane". Okazało się więc, że zakontraktował je minister finansów Domański po to, by państwo miało czym płacić. A to oznacza co najmniej dwie rzeczy.
Pierwsza to taka, że pieniędzy nie ma i nie będzie, jak mawiał pewien minister finansów kandydujący z Bydgoszczy.
Felieton został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
