Żurek mówi o "apolitycznym" Berku. Żukowska: Oboje wiemy, czyje stanowisko reprezentował

Żurek mówi o "apolitycznym" Berku. Żukowska: Oboje wiemy, czyje stanowisko reprezentował

Dodano: 
Waldemar Żurek i Anna Maria Żukowska
Waldemar Żurek i Anna Maria Żukowska Źródło: PAP
Minister sprawiedliwości nazwał kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego Macieja Berka "wzorem apolitycznego funkcjonariusza publicznego".

– Nie, nie był. Dobrze oboje wiemy, czyje stanowisko reprezentował – napisała Żukowska w mediach społecznościowych.

Żurek: Berek był apolitycznym członkiem rządu

Waldemar Żurek został zapytany w środę podczas popołudniowej konferencji prasowej o kandydaturę Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. Minister sprawiedliwości wskazywał na jego doświadczenie i wiedzę prawniczą. – Musimy przyjrzeć się tej kandydaturze bardzo dokładnie. Maciej Berek, którego poznałem, dla mnie jest takim wzorem apolitycznego funkcjonariusza publicznego. Nigdy nie był w partii, proszę o tym pamiętać. Rzeczywiście jest to człowiek o wybitnej wiedzy prawniczej, także w zakresie zagadnień konstytucyjnych – powiedział Żurek na konferencji prasowej.

Minister mówił również o funkcjonowaniu Berka w rządzie. – Na pewno będę wspierał kandydatury osób, które znam jako osoby niezależne. Widziałem kilka takich sytuacji, kiedy pan Berek, będąc apolitycznym członkiem rządu, bo to nam się wydaje, że to jest niemożliwe, ale jak tworzyliśmy na przykład służbę cywilną, jak mamy dobre wzorce w wielu krajach, gdzie jest rząd, który tworzą politycy, członkowie partii, ale bardzo wielu funkcjonariuszy publicznych jest takim kręgosłupem państwa także w kwestiach prawnych i zmieniają się rządy, zmieniają się politycy, a ci funkcjonariusze trwają na swoich stanowiskach, bo oni są właśnie apolityczni. Tak powinno się tworzyć służbę cywilną – stwierdził.

Żukowska ripostuje Żurka

Do wypowiedzi ministra sprawiedliwości odniosła się na X Anna Maria Żukowska. "Nie, nie był. Dobrze oboje wiemy, czyje stanowisko reprezentował" – napisała przewodnicząca klubu Lewicy zwracając się bezpośrednio do ministra sprawiedliwości.

Żukowska wskazała również na rolę Berka przy przygotowywaniu rządowych projektów deregulacyjnych. "Był też osobiście odpowiedzialny za projekty ustaw deregulacyjnych. Z jakiego powodu te ustawy przechodziły przez rząd szybciej niż inne? Wydał nawet publikację rządową w tym temacie. W innych nie wydał" – dodała.

Żurek broni Berka

Minister sprawiedliwości przekonywał podczas konferencji, że Berek potrafił sprzeciwiać się członkom rządu w kwestiach dotyczących stanowienia prawa. – Widziałem pana doktora w sytuacjach, kiedy był w stanie wytknąć każdemu, bez względu na to, jakim był członkiem rządu, że prawo jest w jakiś sposób wadliwie tworzone i że nie ma jego zgody na to. Więc jest to człowiek o bardzo silnym charakterze – mówił Żurek.

– Myślę, że zrobiono mu ogromną krzywdę, porównując go z takimi, którzy jednego dnia siedzieli w partii określonej i zmieniali ławę sejmową na sędziowską togę – przekonywał.

Berek kandydatem do Trybunału Konstytucyjnego

Maciej Berek jest kandydatem na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Głosowanie nad jego kandydaturą ma odbyć się podczas pierwszego po wakacyjnej przerwie posiedzenia Sejmu, zaplanowanego na 2–4 września.

Zgodnie z harmonogramem posłowie mają zdecydować w tej sprawie w piątek rano. Wcześniej kandydaturę ma rozpatrzyć i zaopiniować sejmowa Komisja Sprawiedliwości.

Czytaj też:
Prezydent grzmi ws. braku pieniędzy dla TK: Wstyd dla obecnie rządzących
Czytaj też:
"Pierwszy krok do zażegnania kryzysu". Sędziowie TK wydali oświadczenie

Źródło: X
Czytaj także