Ukraińcy za pokojem
  • Maciej PieczyńskiAutor:Maciej Pieczyński

Ukraińcy za pokojem

Dodano: 
Independent Square w Kijowie
Independent Square w Kijowie Źródło: Unsplash / Bogdan Gerasymenko
Nie wszyscy nad Dnieprem są gotowi bronić kraju za wszelką cenę. Coraz donośniej wybrzmiewa głos ukraińskich influencerów, popierających pokój, nawet jeśli będzie on oznaczać ustępstwa wobec Rosji.

Na Ukrainie rośnie niezadowolenie z rządów Zełenskiego. Tego rodzaju nastroje często łączą się z postulatem podjęcia rozmów z Moskwą, a w efekcie – zgodą na oddanie ziemi za pokój. Najbardziej znanymi rzecznikami takiej postawy są byli współpracownicy Zełenskiego – Julia Mendel i Ołeksij Arestowycz, ostro krytykowani przez mainstream ukraińskiej opinii publicznej. Jednak do tych dwóch nazwisk niezadowolenie ze sposobu prowadzenia wojny się bynajmniej nie ogranicza. Ukraiński Internet pełen jest blogerów, którzy nie zajmują się na co dzień polityką, a jednak propagują wśród swoich fanów poglądy antywojenne.

„Potrzebny jest pokój, trzeba zatrzymać wojnę” – z takim hasłem pod koniec sierpnia do swoich obserwujących na TikToku zwrócił się Nazar Dijan, prowadzący konto o nazwie NazarCzek (nick @nazar4ek09). W tym samym nagraniu bloger oskarżył rządzących Ukrainą o świadome uchylanie się od dialogu z Federacją Rosyjską. Nawiązując do rozpowszechnionego przekonania, w którego myśl „z władzami moskiewskimi nie można się dogadać”, zadaje retoryczne pytanie: „A próbowaliście? Próbowaliście prawdziwych, realnych negocjacji, żeby nie dopuścili do tego wszystkiego?”.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Księgarnia Do RzeczyKsiążki Macieja Pieczyńskiego
można kupić w Księgarni Do RzeczyZapraszamy
Czytaj także