Lisicki: Walka z antysemityzmem zaostrza się. Ziemkiewicz: Rzucono najlepsze siły

Lisicki: Walka z antysemityzmem zaostrza się. Ziemkiewicz: Rzucono najlepsze siły

Dodano: 30
Rafał Ziemkiewicz i Paweł Lisicki w programie "Polska Do Rzeczy"
Rafał Ziemkiewicz i Paweł Lisicki w programie "Polska Do Rzeczy" / Źródło: YouTube
– Bogu dzięki, że odwołano szybko tego pełnomocnika. Może jednak lepiej go było nie powoływać – mówi w najnowszym odcinku "Polski Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz o odwołaniu pełnomocnika rządu ds. kontaktów z diasporą żydowską Jarosława Nowaka.

Jarosław Marek Nowak funkcję pełnomocnika rządu pełnił od 6 lipca 2021 roku. Był odpowiedzialny za prowadzenie działań na rzecz rozwoju relacji polsko-żydowskich i współdziałanie w tym zakresie z właściwymi komórkami organizacyjnymi Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Ostatnio w jednym z wywiadów dyplomata został zapytany o relację polsko-izraelskie, zmianę ustawy o IPN oraz kwestię reprywatyzacji mienia pożydowskiego.

Nowak stwierdził, że próba nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, to "jedna z najgłupszych poprawek, jakie kiedykolwiek pojawiły się w prawie". Dodał także, iż jego zdaniem dyskusja na ten temat "powinna odbywać się na poziomie akademickim". – Zakwestionowaniem czyichś badań jest opublikowanie obalającego artykułu, który przedstawia kontrargumenty. (...) To nie jest miejsce dla sędziów ani nikogo innego. Nie można naprawdę skutecznie dyskutować o książkach, w których zawarte są teorie lub badania, jeśli nie przeprowadziło się własnych badań i nie znalazło własnych opinii na ten temat – oznajmił. W poniedziałek Nowak został odwołany ze stanowiska.

– Uderzyła mnie zwłaszcza kwestia reprywatyzacji, na co media zwróciły mniejszą uwagę. Powiedział tam m.in., że Polacy nie wiedzą, co jest dobre, a co złe i Polska w pewnym momencie będzie musiała coś zrobić z mieniem żydowskim – mówił w programie Paweł Lisicki, red. naczelny "Do Rzeczy". – Właściwie można to streścić, że prędzej czy później tę kasę wam zapłacimy. Formalnie jestem przedstawicielem rządu polskiego, ale serce mam po właściwej stronie. To alarmowa sytuacja, bo to drugi przedstawiciel rządu, który w krótkim czasie żegna się ze stanowiskiem. Bogu dzięki, że odwołano szybko tego pełnomocnika. Może jednak lepiej go było nie powoływać – mówił Ziemkiewicz.

Poniżej zwiastun najnowszego odcinka "Polski Do Rzeczy" (całość dostępna po zalogowaniu się).

Źródło: DoRzeczy.pl
 30
Czytaj także