Abp de Moulins-Beaufort: To my mieliśmy kolonie, nie zrzucajmy winy na Europę Wschodnią

Abp de Moulins-Beaufort: To my mieliśmy kolonie, nie zrzucajmy winy na Europę Wschodnią

Dodano: 3
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Metropolita Reims abp Éric de Moulins-Beaufort stwierdził, że kryzys migracyjny w większości spowodowany jest kolonialną przeszłością Zachodu i nie można przerzucać za niego winy na Europę Wschodnią.

Do niedzieli 26 września w Rzymie trwają obrady Rady Konferencji Episkopatów Europy. Tegoroczne zebranie poświęcone jest braterstwu w kontekście encykliki Fratelli Tutti. Jednym z tematów poruszanych na obradach był kryzys migracyjny.

Głos w tej sprawie w rozmowie z radiem Watykańskim zabrał abp Éric de Moulins-Beaufort. Duchowny zwrócił uwagę, że kraje Starego Kontynentu mają różną historię i nie należy przerzucać winy za kolonializm państw zachodnich na Europę Wschodnią.

To my kraje zachodnie byliśmy mocarstwami kolonialnymi, wyruszyliśmy na podbój świata, z dobrymi i złymi tego konsekwencjami, podczas gdy kraje Europy Wschodniej przez całe stulecia były dla nas przedmurzem, chroniącym nas przed Turkami, ale nie miały możliwości czy ochoty na kolonialne wyprawy. Mamy więc różną historię i różną odpowiedzialność. Nie możemy domagać się od krajów Europy Wschodniej, by w równej mierze ponosiły one konsekwencje naszych działań – powiedział Francuz.

Metropolita Reims zwrócił uwagę, że większość współczesnych migracji to konsekwencja kolonializmu.

Trzeba w Europie się dzielić i współpracować, ale chciałbym, aby nasi politycy zrozumieli, że istnieje ta różnica, i by nie szukali wymówki i usprawiedliwienia dla własnych uchybień, zrzucając winę na kraje Europy Wschodniej– przekazał arcybiskup.

"Nasza kultura może się ubogacić"

Hierarcha zwrócił też uwagę na drugą stronę medalu.

– Trzeba też, by rządzący w krajach Europy Wschodniej pomagali zrozumieć swym obywatelom, że migracja to nie tylko następstwo mocarstw kolonialnych, ale że jest to coś większego, że jest to zjawisko ogólnoświatowe. Trzeba zachować ufność, że nasza kultura i cywilizacja może się ubogacić, podejmując to wyzwanie przyjmowania innych. Jest to trudne wyzwanie, ale nie niemożliwe – powiedział abp Éric de Moulins-Beaufort i dodał, że nie możemy od tego wyzwania uciekać.

Czytaj też:
Zdecydowane stanowisko prezydenta. "To nie Polska doprowadziła tych ludzi do nieszczęścia"
Czytaj też:
Bestseller Zemmoura uwerturą kampanii prezydenckiej?
Czytaj też:
Sondaż: Większość Francuzów nie wierzy w Boga

Źródło: vaticannews.va, DoRzeczy.pl
 3
Czytaj także