W kaplicy pw. św. Wawrzyńca w podpoznańskim Biedrusku arcybiskup Stanisław Gądecki przewodniczył Mszy św. za Ojczyznę z okazji Święta Niepodległości. W homilii zwrócił uwagę na rolę Kościoła katolickiego i księży, jaką odegrali w okresie zaborów i dla odzyskania przez Polskę niepodległości.
Przypomniał, że Kościół "był najsilniejszą instytucją społeczną, w pewnym sensie zastępującą rodzime struktury państwowe, a parafie stały się miejscami utrzymywania polskiej tożsamości". – Księża głosili kazania po polsku, w przyparafialnych szkołach uczono dziejów ojczystych i polskiej literatury. Trwało zmaganie o utrzymanie wiary i polskich tradycji – mówił.
Rola Kościoła w odzyskaniu niepodległości Polski
Abp Gądecki zwrócił także uwagę na pracę organiczną, jaką podejmowało wielkopolskie duchowieństwo w ostatnich dziesięcioleciach XIX wieku, w odpowiedzi na natężającą się germanizację. – Kapłani współpracowali z Towarzystwem Pedagogicznym, Towarzystwem Oświaty Ludowej i Towarzystwem Czytelni Ludowych. Uczyli języka polskiego, dostarczali elementarze i książki polskie – zauważył. Zaznaczył też, że kapłani założyli Towarzystwo Robotników Polskich, które miało cele religijne, wychowawcze, zawodowo-gospodarcze i samopomocowe, rozwijali spółdzielczość, a w parafiach organizowali kółka rolnicze, aby podnieść poziom zawodowy polskich rolników.
Abp Gądecki przypomniał, że niektórzy kapłani brali udział w walce zbrojnej. – Za organizowanie powstania listopadowego zakonnik Hieronim Wojtkiewicz został zastrzelony. Przełożony Zgromadzenia Misjonarzy Kajetan Milewski walczył pod Siemiatyczami, a ksiądz Adam Loga brał udział w bitwach pod Olszynką Grochowską, Dembem i Szawlami – powiedział.
Zauważył, że w powstaniu styczniowym uczestniczyli św. Rafał Kalinowski (1835-1907), jako minister wojny w Rządzie Narodowym, i św. brat Albert Chmielowski (1845-1916), który stworzył oddział puławiaków. W powstańczą walkę z zaborcą zaangażowali się też św. ks. Zygmunt Gorazdowski (1845-1920) i bł. o. Jan Beyzym (1850-1912), późniejszy opiekun trędowatych na Madagaskarze.
Abp Gądecki wskazał na postawę i działalność wielu błogosławionych i świętych, którzy w sposób duchowy "dźwigali Polskę wzwyż". Podkreślił, że św. Zygmunt Szczęsny Feliński (1822-1895), metropolita warszawski, za bezkompromisową obronę Kościoła i narodu został zesłany na 20 lat do Jarosławia nad Wołgą, a bł. o. Honorat Koźmiński (1829-1916), "jako uczeń przeszedł niemal roczny areszt w Cytadeli Warszawskiej". Później podjął się tworzenia tajnych zgromadzeń bezhabitowych, które "stały się zaczynem odnowy życia zakonnego w Polsce". Zaznaczył, że bł. Celina Borzęcka (1833-1913) z maleńkim dzieckiem trafiła do więzienia za pomoc powstańcom, a św. Faustyna Kowalska wspierała polską tożsamość i wiarę swoimi objawieniami.
Arcybiskup zwrócił uwagę, że św. Józef Bilczewski (1860-1923), metropolita lwowski, organizował pomoc dla ofiar wojny, podobnie działał biskup przemyski, św. bp Józef Sebastian Pelczar (1842-1924). Z kolei św. Urszula Ledóchowska (1865-1939) służyła ojczyźnie w Skandynawii, "troszcząc się o sieroty polskich emigrantów i wygłaszając odczyty na temat praw Polski do suwerenności".
"Łagodzenie nadmiernych politycznych emocji"
Abp Gądecki odniósł się także do współczesnej sytuacji Polski. Podkreślił, że "w sytuacji głębokiego sporu politycznego, jaki dzisiaj dzieli Polskę, naszym obowiązkiem jest angażowanie się w patriotyczne dzieło społecznego pojednania przez przypominanie prawdy o godności każdego człowieka, łagodzenie nadmiernych politycznych emocji, poszerzanie pól możliwej i niezbędnej współpracy ponad podziałami oraz ochrony życia publicznego przed nadmiernym upolitycznieniem".
Zaznaczył, że odzyskana przez Polskę wolność nie ogranicza się do państwowej niepodległości i sprawiedliwych struktur społecznych. – Nasza odzyskana wolność nie ogranicza się do suwerenności, czyli niezależności od tego, co zewnętrzne. Nie ogranicza się też do samej państwowej niepodległości, sprawiedliwych struktur społecznych czy praw chroniących godność człowieka. Wolność to coś znacznie więcej – to wybór życia dla innych” – podkreślił abp Gądecki. Po Mszy św. uczestnicy uroczystości przeszli w asyście wojskowej pod Panteon Ojców Niepodległości, gdzie m.in. odbył się apel pamięci.
Czytaj też:
Prymas apeluje do wiernych. Padła przestrogaCzytaj też:
"Rozpłynięcie Polski jako państwa". Arcybiskup ostrzega
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
