Lider Polski 2050 Szymon Hołownia nie może być zadowolonym z ostatnich sondaży. Polityk, który w 2020 roku zdobył niemal 14 proc. głosów (trzeci wynik w wyścigu) obecnie cieszy się poparciem sięgającym zaledwie kilku proc. W większości sondaży uzyskuje bowiem wynik między 4 a 8 proc.
W ostatnim czasie zaczęły pojawiać się spekulacje, że gdyby lider Polski 2050 zrezygnował z kandydowania, to w zamian mógłby utrzymać stanowisko marszałka Sejmu do końca kadencji.
Hołownia powinien zrezygnować?
O sytuację zapytano w najnowszym sondażu SW Research dla "Rzeczpospolitej". Niemal połowa Polaków uważa, że Szymon Hołownia powinien wycofać się z wyborów prezydenckich. Takiego zdania jest bowiem 49,9 proc. badanych.
Co ciekawe zaledwie 22,8 proc. uczestników sondażu jest przeciwnego zdania i uważa, że Hołownia powinien dalej walczyć o prezydenturę. Z kolei 13,1 proc. ankietowanych nie ma wyrobionego zdania na ten temat.
Hołownia ma żal do Tuska. Chodzi o wspólnego kandydata koalicji
Hołownia niedawno wyraził żal, że wszystkie trzy partie z koalicji wystawiły swoich kandydatów, zamiast się porozumieć.
– Nie zdecydowaliśmy się, co było błędem, na wystawienie wspólnego kandydata w wyborach prezydenckich, więc dzisiaj mamy to, co mamy. Mamy sytuację, w której Rafał Trzaskowski startuje przeciwko mnie, ja przeciwko kandydatowi Donalda Tuska. Jest kandydatka Lewicy, która startuje przeciwko nam obu. To jest logika wyborów, ludzie mają wybór między różnymi postaciami – mówił.
– Ja uważałem zawsze, że ta propozycja PSL-u była słuszna. Oszczędziłoby nam to wielu emocji. Ale ponieważ inni nie byli gotowi. Platforma i Lewica przecież pod razu ją zdyskwalifikowały dosłownie po kilku godzina, to trudno się dziwić, że w kampanii głośno dyskutujemy i będziemy dyskutować. Koalicja się nie rozpadnie, nie ma dla niej alternatywy – mówił.
Czytaj też:
Co mówią wewnętrzne sondaże PiS? "Bezpieczna przewaga"Czytaj też:
Debata prezydencka w trzech telewizjach. Znamy datę