Nawrocki powiedział to Zełenskiemu. Sondaż pokazuje, że Polacy myślą podobnie

Nawrocki powiedział to Zełenskiemu. Sondaż pokazuje, że Polacy myślą podobnie

Dodano: 
Prezydent Karol Nawrocki (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (L)
Prezydent Karol Nawrocki (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (L) Źródło: PAP / Paweł Supernak
Większość Polaków zgadza się z oceną prezydenta Karol Nawrocki, że w relacjach z Ukrainą Polska nie zawsze jest traktowana jak równorzędny partner.

Wyniki sondażu SW Research przeprowadzonego dla rp.pl opublikował w niedzielę portal. Prezydent Karol Nawrocki otwarcie poruszył temat niedostatecznego docenienia polskiej pomocy, którego, jak podkreślają komentatorzy, wielu czołowych polityków unika, podczas bezpośredniego spotkania z Wołodymyrem Zełenskim.

Znakomita większość Polaków zgadza się z Nawrockim

W badaniu zapytano respondentów, czy zgadzają się z opinią prezydenta, że mimo szerokiego wsparcia udzielanego Ukrainie Polacy często nie czują się w tej relacji jak partnerzy. Odpowiedzi twierdzącej udzieliło 59,8 proc. ankietowanych. Przeciwnego zdania było 25 proc. badanych, a 15,2 proc. nie miało w tej sprawie wyrobionej opinii.

Wyniki sondażu pokazują także, że z oceną prezydenta częściej zgadzają się mężczyźni niż kobiety, a także osoby w wieku 25–34 lata. Wyższe poparcie odnotowano również wśród respondentów z wykształceniem zasadniczym zawodowym, osób o dochodach powyżej 7 tys. zł netto oraz mieszkańców średnich miast. Zdaniem autorów badania potwierdza to, że poczucie braku partnerskiego traktowania przez Ukrainę jest w Polsce zjawiskiem szerokim i społecznie zauważalnym.

"W sprawach strategicznych Polska, Ukraina i kraje demokratyczne są razem"

Wypowiedzi Nawrockiego o niewdzięczności Ukrainy poprzedziły wizytę prezydenta Ukrainy w Warszawie, a temat relacji dwustronnych wrócił również podczas wspólnej konferencji prasowej obu przywódców w ostatni piątek. Prezydent RP podkreślał, że Polska i Ukraina pozostają razem w kwestiach strategicznych i bezpieczeństwa, a sama wizyta Zełenskiego jest dobrą informacją dla regionu i krajów demokratycznych, lecz złą dla Moskwy. – W sprawach strategicznych Polska, Ukraina i kraje demokratyczne są razem – mówił Nawrocki, wskazując, że zagrożenie ze strony Rosji nie zaczęło się w 2022 roku.

Jednocześnie Nawrocki przekazał Zełenskiemu odczucia polskiego społeczeństwa dotyczące relacji wzajemnych. Jak zaznaczył, w Polsce powszechne jest wrażenie, że wielowymiarowa pomoc udzielona Ukrainie po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji nie spotkała się z należytym docenieniem i zrozumieniem ze strony władz w Kijowie. – Prezydent Polski jest głosem narodu polskiego i to przekazałem w twardej, uczciwej, ale dżentelmeńskiej rozmowie z prezydentem Zełenskim – podkreślił.

Prezydent dodał, że władze Ukrainy dysponują instrumentami, które pozwalają zmienić tę atmosferę i odbudować poczucie partnerstwa. Jego zdaniem właśnie dlatego kwestie te powinny być otwarcie omawiane na najwyższym szczeblu, równolegle z kluczowymi tematami bezpieczeństwa i wspólnej odpowiedzi na zagrożenie ze strony Federacji Rosyjskiej.

Czytaj też:
Zełenski ocenił rozmowę z Nawrockim. "Wykonaliśmy ten pierwszy krok"
Czytaj też:
"To polityczna iluzja". Bosak ostro o narracji Tuska ws. pożyczki dla Ukrainy


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracowała: Alina Piekarz
Źródło: Rzeczpospolita / DoRzeczy.pl
Czytaj także