Bardzo zła śmierć

Bardzo zła śmierć

Dodano: 18
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjne / Źródło: fot . Fotolia
Staruszkowie z demencją stawiający opór w trakcie podawania śmiertelnych zastrzyków; zdrowi fizycznie młodzi ludzie z zaburzeniami psychicznymi poddawani eutanazji – tak wyglądają realia holenderskiego prawa do „dobrej śmierci”.

Ustalenia holenderskiej prokuratury brzmią jak horror. Lekarka najpierw wsypuje do kawy chorej na alzheimera 74-letniej Holenderki środek usypiający. Tym sposobem gwarantuje sobie bezproblemowe dokonanie eutanazji. Jednak akurat tego dnia coś idzie nie tak i pacjentka wybudza się w momencie, gdy stojąca nad nią lekarka zamierza wstrzyknąć do jej krwiobiegu zabójczy środek. Staruszka zaczyna stawiać opór. Lekarka, widząc to, błyskawicznie przerywa procedurę i stara się uspokoić chorą? Nic z tych rzeczy. Zamiast tego specjalistka od eutanazji prosi córkę chorej kobiety i jej męża o przytrzymanie pacjentki. Oboje pomagają lekarce w doprowadzeniu sprawy do końca. W takich oto okolicznościach w 2016 r. 74-latka odchodzi z tego świata.

Całość dostępna jest w 37/2019 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Autor: Piotr Włoczyk
Źródło: DoRzeczy.pl
 18
Czytaj także