ŚwiatPierwszy taki przypadek. Zarażony koronawirusem nigdy nie był w Chinach

Pierwszy taki przypadek. Zarażony koronawirusem nigdy nie był w Chinach

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP/EPA / DAVID CHANG
Dodano 10
W Japonii wykryto wirusa u mężczyzny, który nigdy nie był w Chinach. To pierwszy taki przypadek na świecie.

Zarażony to około 60-letni mężczyzna z miasta Nara na wyspie Honsiu. Japończyk nigdy nie był w Chinach. Wirusem zaraził się prawdopodobnie od któregoś z obywateli Chin. Z zawodu jest kierowcą autobusu. Jak ustaliły media, mężczyzna niedawno obwoził po mieście dwie grupy turystów z Wuhan.

Do tej pory w Japonii odkryto 6 przypadków zakażenia wirusem. O przypadku kierowcy autobusu poinformował minister zdrowia.

Chorzy na całym świecie

Dzisiaj niemieckie władze potwierdziły pierwszy przypadek zarażenia koronawirusem. To drugi po Francji kraj w Europie gdzie dotarła choroba.

Wczoraj media pisały o dwójce dzieci, które z podejrzeniem zarażenia trafiły do szpitala w Krakowie. Jak jednak podają dzisiaj media, dzieci prawdopodobnie nie zostały zarażone.

Tymczasem chińskie władze potwierdzają zwiększającą się liczbę ofiar śmiertelnych – obecnie bilans ofiar wirusa to 106 osób, jednak media spekulują, że zachorowań może być znacznie więcej.

Jak z kolei podaje serwis Wp.pl, szef Wojewódzkiego Inspektoratu Sanitarnego w Bydgoszczy poinformował, że turysta z Azji zgłosił się do jednego ze szpitali w regionie. Chory miał podwyższoną temperaturę i typowo grypowe objawy, profilaktycznie został więc zatrzymany w szpitalu.

Czytaj także:
Koronawirus dotarł do Polski? Jedna osoba w szpitalu
Czytaj także:
Koronawirus dotarł do Niemiec. Rośnie liczba ofiar śmiertelnych

/ Źródło: rp.pl
/ jfi

Czytaj także

 10
  • Podstępny fake służy globalnym planom... IP
    Próby wywołania paniki w sieci są powszechnie widoczne również w mendiach na całym świecie. Na nerwowość ludzi już zareagowały rynki. Ktoś planuje doprowadzić do kryzysu na rynkach azjatyckich, ale tak naprawdę od wiedzy, bystrości i opanowania ludzi zależy jaką sami sobie wyrządzą szkodę. W mendiach jest ogromna ilość fake'ów i manipulacji w celu wywołania światowej histerii i to się niestety powoli udaje. Zadziwiające jest, że podobnie jak w latach 30 ubiegłego wieku tzw. piewcy chaosu działają RAZEM do wyznaczonego celu i podobnie sekty religijne ich w tym wszystkim aktywnie wspierają. Wygląda to na grubymi nićmi szytą intrygę, która jest wywołana na podobieństwo dżumy w 1347roku czyli 676 lat temu ( 13 x 52 ) = 676, gdzie iluminowani wierzą, że co 676 lat następuje reset cywilizacji, a wiara jak widać czyni CUDA ;-)
    Dodaj odpowiedź 10 1
      Odpowiedzi: 0
    • oficer prowadzacy IP
      nie po to choduje sie wirusy w tajnych laboratoriach zeby chorowali tylko chinczycy
      Dodaj odpowiedź 11 1
        Odpowiedzi: 0
      • Radość i zagłada nadchodzą IP
        Takie myśli katastroficzne/destrukcyjne jak:
        - ten wirus i nas też dopadnie;
        - ten wirus to dopiero początek;
        - wszystko to, to zwiastuny końca;
        - zginiemy tak czy owak;
        Chodzi przy tej całej histerii o szeroko pojęte nieszczęśliwe zakończenie...dla nas i całego świata. Ale czy tak na prawdę będzie ?
        Sęk w tym, ze wielu ekologów zaangażowanych w ochronę środowiska i promujących postawy życia zgodnego z naturą już cieszy się po cichu na samą myśl o tej zagładzie.
        Powód: Ludzkość emituje 100 razy więcej CO2 niż wszystkie wulkany świata i jest winna obecnym zmianom klimatycznym.
        A według danych fundacji Nasza Ziemia pod względem emisji gazów ... Polak przeciętnie emituje 8,3 tony dwutlenku węgla w ciągu roku. Radość i zagłada nadchodzą
        Dodaj odpowiedź 2 14
          Odpowiedzi: 3
        • Hahah IP
          Dodaj odpowiedź 1 1
            Odpowiedzi: 0
          • Gerwazy IP
            Czy kronawirus jest w produktach z Chin ??
            Dodaj odpowiedź 11 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także