ŚwiatKwarantanna? Nie na Białorusi. Jasna deklaracja Łukaszenki

Kwarantanna? Nie na Białorusi. Jasna deklaracja Łukaszenki

Aleksandr Łukaszenka
Aleksandr Łukaszenka
Dodano 36
Na Białorusi nie ma obecnie potrzeby wprowadzania kwarantanny - ocenił po raz kolejny Alaksandr Łukaszenka. Oświadczył również, że gdy zaistnieje taka potrzeba, dodatkowe ograniczenia związane z pandemią zostaną wprowadzone.

– Podjąłem decyzję, że będziemy działać w zależności od sytuacji. Trzeba izolować – będziemy izolować. Trzeba wprowadzić kwarantannę – wprowadzimy kwarantannę. Godzinę policyjną – wprowadzimy godzinę policyjną. Czy nasi ludzie tego potrzebują? Teraz nie – powiedział w niedzielę Alaksandr Łukaszenka.

– Niektórzy szturchają nas w plecy – no już, wprowadźcie kwarantannę. Łukaszenka jest taki czy owaki. Nie ma takiej konieczności. Chociaż my nie zaprzeczamy, że ludzie u nas chorują – dodał prezydent.

W niedzielę resort zdrowia odnotował rekordowy od początku epidemii na Białorusi dobowy przyrost infekcji koronawirusa wynoszący 873 przypadki. W ciągu doby zmarło pięć osób. Ogółem na Białorusi potwierdzono 10463 zakażeń.

– Nie zamknęliśmy kraju, nie zatrzymaliśmy zakładów produkcyjnych. W Wielkanoc ja i wielu ludzi poszło do Cerkwi – wyjaśnił białoruski lider. – Na Radonicę (przypadający we wtorek dzień modlitwy za zmarłych - PAP) nie mogę przecież zabronić ludziom pójścia i pokłonienia się rodzicom – podkreślił.

Zaapelował do rodaków, by „uważali na siebie” i w razie jakichkolwiek symptomów natychmiast zwracali się do lekarzy.

W sobotę na Białorusi odbywały się masowe prace społeczne w ramach ogólnonarodowego „subotnika”. W całym kraju wzięło w nich udział 2,3 mln osób.

Na Białorusi trwa obecnie długi weekend ze względu na przypadającą we wtorek Radonicę.

Ministerstwo zdrowia i władze Cerkwi prawosławnej apelowały do Białorusinów, by w czasie długiego weekendu i Radonicy pozostali w domach.

Czytaj także:
Już 69 osób z DPS "Polanki" zakażonych koronawirusem

Czytaj także:
Koronawirus: Po 9 dniach leczenia w Ełku wyzdrowiała 87-latka

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 36
  • W kołchozie IP
    Może oborowe powietrze pomaga i szczepienia na gruźlicę .Kto krowy wydoi i ludzi pochowie chorzy .
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Polak IP
      To nie chiny są winne, tylko ci którzy są za to odpowiedzialni chcą żeby motłoch tak myslal
      Dodaj odpowiedź 1 4
        Odpowiedzi: 0
      • Polak IP
        Nie ma żadnej epidemii, zawsze chorowaliśmy na to. Ale wyobraźcie sobie to. Niemiecki koncern farmaceutyczny sprzedał albo testował szczepionki na starszych ludziach w Bergamo we Włoszech. Większość z nich po powikłaniach zmarło więc szybko wpadli na pomysł że trzeba wyolbrzymiać zwykle grypowe sprawy bo trzeba będzie płacić odszkodowania. I wymyślono epidemie koronawirusa. Filmy z Chin nakręcono w mediach albo nawet w Hollywood
        Dodaj odpowiedź 2 5
          Odpowiedzi: 0
        • konrad IP
          Wirus nie lubi dymu tytoniowego i oparów wódki dlatego nie umiłował sobie szczególnie Europy gdzie te używki są chlebem powszednim.
          Dodaj odpowiedź 7 10
            Odpowiedzi: 0
          • TAJEMNICA IP
            Nie ma żadnej potrzeby mimo sporej liczby zakażonych dlaczego ano z prostej przyczyny ,odmiana tego wirusa w tej części Europy również w Polsce a nawet Niemczech jest łagodna .Nawet przy dużej liczbie zakażonych tylko niewielki odsetek choruje ,jeszcze mniej podlega hospitalizacji a ilość zgonów niemal nie różni się w statystykach z przed pandemii
            Dodaj odpowiedź 13 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także