Samolot niemieckich linii lotniczych Lufthansa, lecący z Houston do Frankfurtu musiał awaryjnie lądować w Nowym Jorku. Decyzja ta zapadła po anonimowym telefonie do głównej siedziby przewoźnika w Kolonii informującym, że na pokładzie maszyny znajduje się ładunek wybuchowy.
Według informacji podanej agencji AFP przez rzecznika niemieckiego przewoźnika, samolot został "ze względów bezpieczeństwa" skierowany na lotnisko Johna F. Kennedy'ego w Nowym Jorku. Po wylądowaniu, maszyna została przeszukana przez służby. W samolocie nie znaleziono bomby.
Na pokładzie maszyny lecącej do Frankfurtu było 530 osób.
Źródło: welt.de, tvp info
