Zakaz podróżowania do USA. Jest decyzja Białego Domu

Zakaz podróżowania do USA. Jest decyzja Białego Domu

Dodano: 
Siedziba prezydenta Stanów Zjednoczonych
Siedziba prezydenta Stanów Zjednoczonych / Źródło: pixabay.com/tpsdave/CC0 Public Domain
Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki potwierdziła, że administracja Joe Bidena "w obecnym momencie" utrzyma w mocy dotychczasowy zakaz podróżowania do USA dla obywateli m.in. państw UE. Jako powód podała szerzenie się wariantu Delta.

"Bardziej zaraźliwy wariant Delta rozprzestrzenia się zarówno tu, jak i na całym świecie. Przez wariant Delta rośnie liczba nowych przypadków, zwłaszcza wśród osób niezaszczepionych, i wygląda na to, że będzie nadal rosła w ciągu najbliższych tygodni" – powiedziała rzeczniczka Białego Domu podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.

Jen Psaki potwierdziła w ten sposób wcześniejsze nieoficjalne informacje podane przez amerykańskie media.

Jeszcze nieco ponad tydzień temu podczas wizyty kanclerz Niemiec Angeli Merkel w Waszyngtonie prezydent Joe Biden mówił, że jego administracja rozpatruje zniesienie ustanowionego w marcu 2020 roku zakazu podróży do USA z UE, Wielkiej Brytanii i większości państw świata.

Negocjacje ws. możliwości podróżowania do Stanów Zjednoczonych

Unia Europejska w czerwcu pozwoliła na podróż zaszczepionym Amerykanom. Niedługo potem przedstawiciele Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych, a także Meksyku, Kanady i Wielkiej Brytanii zaczęli rozmowy w ramach grupy roboczej, które miały doprowadzić do otwarcia amerykańskich granic. W obliczu kolejnej fali infekcji Waszyngton wstrzymał plany liberalizacji zasad podróżowania, mimo trwającego od tygodni lobbingu branży turystycznej i lotniczej.

Według danych Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), sytuacja epidemiczna pogarsza się w niemal wszystkich stanach USA. Obecnie w całym kraju notuje się średnio prawie 52 tysięcy nowych zakażeń koronawirusem dziennie, co oznacza niemal trzykrotny wzrost w ciągu ostatnich 14 dni.

Czytaj też:
"Aby mogli żyć godnie". Biden zapowiada udogodnienia dla osób cierpiących na "długi COVID"
Czytaj też:
Co się dzieje z Bidenem? Dramatyczny apel lekarza Obamy






Źródło: PAP
 
Czytaj także