Tajna korespondencja von der Leyen z szefem Pfizera. Przewodnicząca KE w ogniu krytyki

Tajna korespondencja von der Leyen z szefem Pfizera. Przewodnicząca KE w ogniu krytyki

Dodano: 11
Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej
Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej / Źródło: PAP/EPA / Julien Warnand
Rzecznik praw obywatelskich Unii Europejskiej skrytykowała w piątek Komisję Europejską za nieujawnienie wiadomości tekstowych, które szefowa KE Ursula von der Leyen wymieniła z szefem Pfizer Albertem Bourlą przed zawarciem umowy dotyczącej szczepionek przeciwko COVID-19.

W kwietniu w jednym z wywiadów Von der Leyen ujawniła, że przez miesiąc wymieniała wiadomości z Bourlą, kiedy negocjowany był kontrakt na szczepionki. O ujawnienie wiadomości tekstowych wystąpił jeden z dziennikarzy. KE w odpowiedzi stwierdziła, że nie są przechowywane rejestry takich wiadomości, które były związane z zakupem szczepionek. Sprawą zajęła się jednak rzeczniczka praw obywatelskich UE Emily O'Reilly.

Tajne rozmowy

W piątek O'Reilly skrytykowała sposób, w jaki Komisja rozpatrzyła wniosek o publiczny dostęp do wiadomości tekstowych wymienianych między jej przewodniczącą a szefem firmy farmaceutycznej.

Dochodzenie rzecznik praw obywatelskich UE ujawniło, że Komisja nie zwróciła się wprost do gabinetu przewodniczącej o wyszukanie takich wiadomości tekstowych. – Wąski sposób, w jaki potraktowano ten wniosek o publiczny dostęp, oznaczał, że nie podjęto próby ustalenia, czy istnieją jakieś wiadomości tekstowe. To nie spełnia uzasadnionych oczekiwań dotyczących przejrzystości i standardów administracyjnych w Komisji – stwierdziła Emily O’Reilly. Dodała, że wiadomości tekstowe – które "wyraźnie podlegają unijnemu prawu przejrzystości" – powinny być rejestrowane.

– Jeśli chodzi o prawo publicznego dostępu do dokumentów UE, liczy się treść dokumentu, a nie urządzenie czy forma. Jeżeli wiadomości tekstowe dotyczą polityk i decyzji UE, należy je traktować jako dokumenty UE – dodała.

Rzecznik praw obywatelskich zaapelowała do Komisji, aby ta zwróciła się do gabinetu przewodniczącej Komisji o ponowne wyszukanie odpowiednich wiadomości tekstowych.

Oderwanie od demokracji

Sprawę skomentowała europosłanka Sophia In 't Veld, która należy do tego samego ugrupowania w PE, do którego należą europosłowie partii prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

– Komisja Europejska stała się mniej przejrzysta, mniej odpowiedzialna przed Parlamentem Europejskim i szczerze mówiąc bardziej oderwana od europejskiej demokracji – powiedziała In 't Veld cytowana przez Agencję Reutera. Napisała też na Twitterze, że przewodnicząca PE Roberta Metsola ma obowiązek publicznie pociągnąć von der Leyen do odpowiedzialności "za usunięcie wymiany sms-ów z szefem Pfizera".

Umowa negocjowana przez Komisję była największym kontraktem, jaki kiedykolwiek podpisano na szczepionki przeciw COVID-19. UE zobowiązała się w niej do zakupu 900 milionów dawek Pfizer-BioNTech, z opcją dokupienia kolejnych 900 mln. Umowa jest tajna.

Rzecznik KE Eric Mamer pytany o tę w kwestię na konferencji w Brukseli poinformował, że KE odpowie na wniosek rzecznik praw obywatelskich UE.

Czytaj też:
Sensacja, szok czy konsekwencja? Tajne spotkania papieża Franciszka i szefa Pfizera
Czytaj też:
Pfizer: Szczepionka na Omikron gotowa w marcu. Nie wiadomo, czy jest potrzebna






Źródło: PAP
 11
Czytaj także