Do udziału w głosowaniu uprawnionych było ok. 53,3 mln osób. Od 27 marca do 9 kwietnia głosowali Turcy mieszkający za granicą. Lokale wyborcze były czynne do godz. 17 czasu lokalnego (godz. 16 w Polsce). Frekwencja wyniosła ponad 86 proc.
Wszystko wskazuje na to, że Recep Erdogan otrzyma pełnię władzy wykonawczej, a kompetencje parlamentu, sądownictwa i instytucji kontrolnych zostaną znacząco ograniczone. Prezydent Turcji może przejąć uprawnienia premiera, którego urząd zostanie zlikwidowany (Erdogan będzie powoływał ministrów i rządził za pomocą dekretów).
Więcej o niedzielnym referendum pisze Karol Gac.
Czytaj też:
Dokąd zmierza Turcja? Najważniejsze wybory od lat, kraj podzielony
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
