Chodzi o pociski Nightfall, które, jak zauważono, będą mogły przenosić głowice bojowe o masie 200 kilogramów i będą miały zasięg 310 mil, czyli prawie 500 km – "wystarczający, aby trafić Moskwę z pola bitwy”. Eksperci przewidują, że rakieta będzie poruszała się po trajektorii quasi-balistycznej, wykonując manewry w końcowej fazie lotu. Ma to zapewnić wysoką celność rażenia z odchyleniem kołowym nie większym niż 5 metrów. Koszt jednego pocisku ma nie przekroczyć 675 tys. dolarów, nie wliczając ceny głowicy bojowej, wyrzutni i kosztów projektu.
"Wielka Brytania poszukuje firm, które zaprojektują, opracują i dostarczą pierwsze trzy pociski do testów w ramach kontraktu o wartości 9 milionów funtów” – czytamy w artykule "The Sun".
Zamiar wyprodukowania nowej broni dla Ukrainy potwierdził sekretarz obrony Wielkiej Brytanii John Healy, który w czwartek przebywał w Kijowie.
Rosja używa już nowej broni
W nocy z czwartku na piątek (8/9 stycznia) Rosja przeprowadziła kolejny potężny atak w zachodniej części Ukrainy, w którym wykorzystano rakietę balistyczną średniego zasięgu Oriesznik.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), której funkcjonariusze dotarli do szczątków Oriesznika i odzyskali jego kluczowe podzespoły, poinformowała, że użycie tej rakiety przeciwko infrastrukturze cywilnej jest zbrodnią wojenną popełnioną przez Federację Rosyjską.
Według brytyjskiego wywiadu wojskowego, Rosja wystrzeliła Oriesznika z poligonu Kapustin Jar w obwodzie archangielskim. Z doniesień wynika, że rakieta powstała w oparciu o konstrukcję pocisku RS-26 Rubież, która po raz pierwszy została przetestowana w 2011 r.
Ants Kiviselg, szef Centrum Wywiadu Estońskich Sił Obronnych, powiedział, że Oriesznik spadł ok. 80-100 km od granicy z Polską i że był to "sygnał skierowany do Europy i NATO" – podała agencja RBK-Ukraina.
Czytaj też:
Orban ostro o pomocy dla Ukrainy. Podał koszty, jakie poniosą WęgryCzytaj też:
Trumpa zapytano, czy każe schwytać Putina. Oto, co odpowiedział
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
