USA: Starbucks opłaci pracownikom koszty "zmiany płci" i aborcji

USA: Starbucks opłaci pracownikom koszty "zmiany płci" i aborcji

Dodano: 
Starbucks, zdjęcie ilustracyjne
Starbucks, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Flickr / Marco Paköeningrat
Amerykańska korporacja włączyła się w najaktualniejszy program promowania aborcji i ideologii genderowej wśród pracowników.

Jak donosi serwis LifeSiteNews, Starbucks jest jedną ostatnich lewicowych korporacji, które zadeklarowały pokrywanie kosztów „usług medycznych” świadczonych przez przemysł aborcyjny i lekarzy hołdujących ideologii LGBT. Każdy pracownik, który musiałby przebyć więcej niż 100 mil, by dokonać aborcji lub „zmienić płeć”, otrzyma od firmy zwrot kosztów takiej podróży.

Lewicowe korporacje odpowiadają na konserwatywne przebudzenie w USA

Taka polityka korporacji jest odpowiedzią na przebudzenie, jakiego uczestnikami i świadkami są mieszkańcy konserwatywnych stanów, gdzie zakazuje się zabijania dzieci nienarodzonych i eksperymentów medycznych określanych „zmianą płci”.

Starbucks przyswoił sobie najaktualniejszą terminologię lobby homoseksualno-genderowego, nie pisząc już nawet o „zmianie płci”, lecz o „potwierdzeniu płci”, co jeszcze mocniej podkreśla twierdzenie jakoby osoba cierpiąca na zaburzenia tożsamości płciowej faktycznie posiadała inną płeć niż faktyczna.

Poltyka ta obejmie wszystkie 240 tys. osób zatrudnionych na terenie Stanów Zjednoczonych i jest także odpowiedzią na wydarzenia wokół nadchodzącego wyroku Sądu Najwyższego, który może odwrócić dawny precedens aborcyjny Roe vs. Wade i przywrócić stanom pełne prawo do ograniczania i zakazywania procederu dzieciobójstwa.

Na przekór orzeczeniu Sądu Najwyższego

„Bez względu na to, co Sąd Najwyższy ostatecznie zdecyduje zawsze będziemy zapewniać naszym współpracownikom dostęp do wysokiej jakości opieki zdrowotnej” – zadeklarowała wiceprezes Sara Kelly.

Starbucks dołączył tym samym do grupy korporacji reprezentujących liberalny światopogląd, które współfinansują pracownikom aborcję i wszelkie operacje „zmiany płci”. Są to m. in. Amazon, Apple, Citibank, Salesforce, Tesla, Microsoft czy Yelp.

Czytaj też:
USA: "Katolicki" gubernator chce finansowania aborcji z pieniędzy podatników
Czytaj też:
Matka Miriam: Jeżeli papież promuje grzeszne poglądy, mamy być nieposłuszni
Czytaj też:
"Transpłciowa" kampania Calvina Kleina. Internauci wzywają do bojkotu marki

Źródło: lifesitenews.com
 0
Czytaj także