Według Zełenskiego dziesiątki amerykańskich miast utrzymuje partnerstwo z miastami w Rosji. Wymienił w tym kontekście Chicago i Moskwę, Jacksonville i Murmańsk, San Diego i Władywostok oraz Albany i Tulę.
– Co wam daje to partnerstwo? Prawdopodobnie nic. Ale Rosji daje możliwość powiedzenia, że nie jest odizolowana, nawet po rozpoczęciu takiej wojny – stwierdził ukraiński prezydent, cytowany w sobotę przez agencję Ukrinform.
Dalej mówił, że niektóre z najbardziej śmiercionośnych rosyjskich pocisków są projektowane i produkowane w Jekaterynburgu, który nadal jest miastem siostrzanym San Jose. Dodał też, że jedna z rosyjskich brygad, które popełniły zbrodnię wobec ukraińskich cywilów w Buczy, pochodzi z rosyjskiego Kraju Chabarowskiego, a miasto Chabarowsk jest nadal miastem partnerskim Portland.
Według Zełenskiego, aby przywrócić normalne życie w Buczy, trzeba odbudować prawie 2000 budynków. – To zwykłe domy, szkoły, obiekty sportowe, placówki medyczne – powiedział.
Zełenski: Nie pomagajcie Rosji usprawiedliwiać się
– Dlatego apeluję o jeszcze większą presję na Rosję. Nie pomagajcie jej się usprawiedliwiać. Nie utrzymujcie z nią więzi. Proszę, aby ci, którzy stali się mordercami, nie nazywali was swoimi braćmi i siostrami – oświadczył prezydent Ukrainy.
Zełenski zaprosił również amerykańskich burmistrzów do wzięcia udziału w odbudowie ukraińskich miast i społeczności wyzwolonych spod rosyjskiej okupacji.
Stosunki Stanów Zjednoczonych z Rosją są najgorsze od czasu zakończenia zimnej wojny z powodu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Atak trwa od 24 lutego i przekształcił się w największy konflikt zbrojny w Europie od momentu upadku hitlerowskich Niemiec. Moskwa nazywa swoje działania "specjalną operacją wojskową", której oficjalnym celem jest "demilitaryzacja i denazyfikacja" Ukrainy.
Czytaj też:
Przez 100 dni wojny Niemcy nie dostarczyły Ukrainie ani jednego ciężkiego sprzętuCzytaj też:
Putin wytyczył drogę eksportu zboża z Ukrainy. Wspomniał o Polsce
