Niemiecki europoseł uważa, że Polska powinna mieć obowiązek podzielenia się gazem

Niemiecki europoseł uważa, że Polska powinna mieć obowiązek podzielenia się gazem

Dodano: 42
Flaga Niemiec
Flaga Niemiec Źródło: Flickr / Rob NS / Domena Publiczna
Europoseł Markus Ferber z Niemiec uważa, że kraje takie jak Polska, mające zapełnione magazyny gazu, powinny mieć obowiązek dzielenia się surowcem.

– Nie potrzebujemy więcej wskazówek dotyczących oszczędzania energii. Ważne jest, by solidarnie zorganizować dystrybucję gazu w Unii Europejskiej – powiedział eurodeputowany CSU Markus Ferber.

Polityk mówił w Deutschlandfunk, programie pierwszym niemieckiego radia, że w przypadku zagrożenia dostaw gazu do Unii Europejskiej ważna jest "europejska solidarność". Przypomniał że w 2007 r. Niemcy dostarczały gaz z własnych magazynów do krajów Europy Środkowo-Wschodniej. – Teraz może się okazać, że konieczne jest odwrotne działanie – stwierdził Ferber.

Zdaniem eurodeputowanego, także w przypadku zamrożenia dostaw obowiązek podzielenia się gazem powinny mieć takie kraje jak Polska, której magazyny wypełnione są w 98 proc. Niemiecki polityk ocenił, że kwestia ta powinna zostać uregulowana w prawodawstwie Unii Europejskiej, a "dzielenie się" gazem powinno działać automatycznie.

Komentarz Krasnodębskiego

Na wypowiedź eurodeputowanego CSU zwrócił uwagę europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski. "Gdy Niemcy swoją decyzją z 2015 roku znalazły się w trudnej sytuacji w związku z napływem imigrantów zażądały mechanizmu przymusowej relokacji w UE, gdy w wyniku swojej polityki energetycznej mają niedobory gazu zażądały jego przymusowego rozdziału przez UE" – napisał na Twitterze.

KE proponuje, by państwa unijne zredukowały zużycie gazu

UE stoi w obliczu ryzyka dalszych cięć dostaw gazu z Rosji – ostrzegają przedstawiciele Komisji Europejskiej, proponując ograniczenie zużycia gazu. – Rosja nas szantażuje. Rosja używa energii (surowców - red.) jako broni... Europa mus być na to gotowa – tłumaczyła podczas konferencji prasowej szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

"Unia Europejska stoi w obliczu ryzyka dalszych cięć dostaw gazu z Rosji ze względu na używanie (przez Kreml) eksportu gazu jako broni. Prawie połowa państw członkowskich została już dotknięta ograniczeniem dostaw. Podjęcie działań teraz może zmniejszyć zarówno ryzyko, jak i koszty dla Europy w przypadku dalszych zakłóceń lub całkowitego odcięcia, wzmacniając odporność energetyczną Europy" – podkreślono w stanowisku KE.

Zgodnie z planem, w okresie od 1 sierpnia 2022 r. do 31 marca 2023 r. państwa członkowskie Unii Europejskiej miałyby zredukować zużycie gazu o 15 proc.

Czytaj też:
Polacy zbudują największy magazyn energii w Europie

Źródło: Deutsche Welle / AFp/Twitter
 42
Czytaj także