"Witamy w piekle". Zamieszki na ulicach Hamburga przed szczytem G20

"Witamy w piekle". Zamieszki na ulicach Hamburga przed szczytem G20

Dodano: 
Protest w Hamburgu
Protest w Hamburgu Źródło: PAP/EPA / FILIP SINGER
Co najmniej 76 policjantów zostało rannych w wyniku zamieszek do jakich doszło wczoraj w Hamburgu, gdzie odbyła się ok. 12-tysięczna manifestacja antyglobalistów przeciwko szczytowi G20.

Uczestnicy manifestacji pod hasłem „Welcome to hell” wyrażali swój sprzeciw wobec polityki prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, a także rozpoczynającego się dziś szczytu przywódców G20.

W czasie protestu doszło do starć manifestantów z policją. Funkcjonariusze zostali obrzuceni kamieniami i butelkami, w związku z czym postanowili użyć armatek wodnych i gazu pieprzowego. Uczestnicy manifestacji wznosili barykady, podpalili kilka samochodów, a także niszczyli wystawy sklepowe i siedziby firm.

To jednak nie koniec, bo weekend również nie zapowiada się spokojnie dla niemieckiej policji. Władze Hamburga spodziewają się, że do miasta może przybyć nawet 100 tys. osób. Na najbliższe dni zgłoszono 30 manifestacji.

Zdjęcia z wczorajszych zamieszek w Hamburgu szybko trafiły do sieci. Polscy internauci i komentatorzy zestawiali te obrazy z fotografiami z Warszawy podczas wystąpienia prezydenta USA Donalda Trumpa.

twittertwittertwitter

Źródło: TVP Info / wprost.pl
Czytaj także