ISW: Rosjanie zbliżają się do centrum Bachmutu

ISW: Rosjanie zbliżają się do centrum Bachmutu

Dodano: 
Siły Zbrojne Rosji, zdjęcie ilustracyjne
Siły Zbrojne Rosji, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP/EPA
Amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) podaje, że najemnicy z Grupy Wagnera i regularne wojska rosyjskie zbliżają się do centrum Bachmutu.

Rosjanie próbują zdobyć Bachmut od zeszłego lata w najdłuższej i najbardziej krwawej bitwie tej wojny. Według najnowszego raportu ISW siły rosyjskie posuwają się od południa do centrum i na północny zachód od miasta.

Amerykańscy eksperci uważają, że Rosjanie są kilka kilometrów od ścisłego centrum Bachmutu. 27 marca założyciel Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn przebywał w budynku szkoły zlokalizowanej mniej niż kilometr na południowy wschód od rady miejskiej.

Zdaniem analityków z USA, w ostatnich tygodniach rosyjskie dowództwo mogło zdecydować o przerzuceniu elementów Grupy Wagnera w rejon Awdijiwki, potencjalnie w celu wzmocnienia niedawnych ograniczonych sukcesów taktycznych na tym obszarze, i aby wesprzeć wyczerpane i niskiej jakości jednostki Donieckiej Republiki Ludowej (DRL), które próbują zdobyć tę miejscowość.

Awdijiwka może być drugim Bachmutem

W ocenie ISW udział najemników Wagnera w walkach w pobliżu Awdijiwki może tłumaczyć ograniczone sukcesy taktyczne Federacji Rosyjskiej na tym obszarze w ostatnim tygodniu. Awdijiwka znajduje się we wschodnim obwodzie donieckim Ukrainy, zaledwie 10 km od miasta Donieck, okupowanego przez Rosję od 2014 r.

Według Ośrodka Studiów Wschodnich w Bachmucie Rosjanie mieli poczynić dalsze postępy w rejonie przemysłowym na północy, a także na południu miasta. Pod kontrolą ukraińską pozostaje ścisłe centrum i zachodnia część Bachmutu.

"Łącznie w mieście i jego okolicach wojska agresora przypuszczały w ostatnich dniach 16-18 ataków na dobę, wobec 30-50 w poprzednich tygodniach" – podaje OSW w raporcie podsumowującym 396. dzień wojny.

W ocenie polskich ekspertów niepowodzenie przełamania ukraińskiej obrony na północ i zachód od Awdijiwki skutkowało próbą rozszerzenia przez Rosjan obszaru działań w kierunku północnym (Keramik, Nowokałynowe).

Dla Rosji wojna z Ukrainą to "specjalna operacja wojskowa"

Rosja nie nazywa swoich działań przeciwko Ukrainie wojną, lecz "specjalną operacją wojskową" i domaga się od władz w Kijowie "demilitaryzacji i denazyfikacji" kraju, a także uznania zaanektowanego w 2014 r. Krymu za rosyjski.

Władimir Putin powiedział w październiku, że nie żałuje rozpoczęcia "specoperacji" i traktuje wojnę z Ukrainą jako przełomowy moment, w którym "Rosja w końcu oparła się hegemonii Zachodu po dziesięcioleciach upokorzeń od upadku Związku Radzieckiego".

17 marca Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) w Hadze wydał nakaz aresztowania Putina, oskarżając go o zbrodnię wojenną polegającą na nielegalnej deportacji dzieci z Ukrainy do Rosji.

Czytaj też:
Co się dzieje w Bachmucie? Ukraińcy odrzucają doniesienia brytyjskiego wywiadu

Źródło: ISW / Reuters / OSW / UNIAN
Czytaj także