W ostatnich dniach z ulic Hajdarabad władze usunęły blisko 400 żebraków z ulic miasta. Jest to akcja, która ma poprzedzić Global Entrepreneurship Summit – międzynarodowy kongres poświęcony przedsiębiorczości.
– Dostaliśmy zakaz pojawiania się na ulicach – wyznał jeden z żebraków.
Lokalni dziennikarze spekulują, że jest to akcja podyktowana nie tyle samym szczytem, co bardziej uczestnictwem w nim Ivanki Trump.
Władze zaprzeczają
Służby indyjskie zaprzeczają pogłoskom, zgodnie z którymi akcja wycelowana w ulicznych żebraków była spowodowana przyjazdem córki prezydenta Stanów Zjednoczonych.
– Rząd od 30 lat próbuje uporać się z tym problemem – zapewnił dyrektor generalny więzień w Hajdarabad.
Media donoszą, że w ostatnim czasie co najmniej 400 żebraków zostało przeniesionych przez władze do obiektów znajdujących się w miejskich więzieniach. Ludzie przeniesie do ośrodków rehabilitacyjnych mają zapewnione jedzenie oraz higienę.
Warto zaznaczyć, że teoretycznie żebractwo jest w Indiach prawnie zabronione pod karą 10 lat więzienia. Przepis jest jednak rzadko egzekwowany ze względu na niską szkodliwość czynu, powszechność jego występowania oraz fakt, że stanowi ono tzw. „przestępstwo bez ofiar”.
Czytaj też:
Czy prezydent USA ma prawo dokonać ataku nuklearnego?Czytaj też:
Wielka obniżka podatków w USA jeszcze przed Bożym Narodzeniem?
