Sześciu biskupów odpowiedzialnych za diecezje na wschodzie Niemiec wydało pilne ostrzeżenie przed prawicowymi partiami populistycznymi, w tym głównie przed Alternatywą dla Niemiec (AfD). "Godność ludzka jest nienaruszalna, a partie kwestionujące tę zasadę nie mogą stanowić żadnej alternatywy" – piszą biskupi. Powód wydania wspólnego apelu to rosnące w społeczeństwie napięcie związane z planami masowej "reemigracji” przebywających w Niemczech cudzoziemców.
Reemigracja w Niemczech?
Plany wydalenia cudzoziemców a nawet "niezasymilowanych obywateli Niemiec” snuli podczas tajnego spotkania w jednym z poczdamskich hoteli politycy AfD oraz przedstawiciele innych skrajnie prawicowych i neonazistowskich stowarzyszeń. Po ujawnieniu ich przez niemieckie media wielu polityków powtarza, że takie "plany przypominają najczarniejsze rozdziały w niemieckiej historii”, a na ulice niemieckich miast wychodzą dziesiątki tysięcy ludzi apelujących o delegalizację partii AfD.
Również biskupi, których diecezje leżą we wschodnich krajach związkowych, czyli Berlina, Drezna, Erfurtu, Magdeburga, Görlitz a także Hamburga, zaapelowali, by "nie dać się zwieść populistycznym stwierdzeniom i pozornie prostym rozwiązaniom”. Przypominają oni, że postawienie na chrześcijańskie korzenie, prawa człowieka, demokrację, praworządność i prospołeczną gospodarkę rynkową przyniosły Niemcom pokój i dobrobyt.
"Dajemy zatem jasno do zrozumienia, że w świetle naszego własnego sumienia nie możemy zaakceptować stanowiska skrajnych partii, takich jak Trzecia Droga, partia Heimat czy AfD” – piszą niemieccy biskupi.
Jesienią w Brandenburgii, Saksonii i Turyngii odbędą się wybory landowe. Partia AfD jest tam aktualnie pierwszą siłą polityczną.
Czytaj też:
Szokująca decyzja Watykanu. Niemieccy biskupi wyrażają zadowolenie