Dziennikarz Telewizji wPolsce24 przekazał, że operującej przy polsko-niemieckiej granicy ekipie reporterów udało mu się powstrzymać przerzucenie nielegalnego imigranta do Polski przez niemiecką policję. Sytuację opisał na portalu wPolityce24. Udało mu się porozmawiać z mundurowymi naszych zachodnich sąsiadów, którzy wieźli nielegalnego cudzoziemca.
"Tym razem push-back się nie udał"
– Zauważyliśmy białego busa, który wyjechał główną bramą z ośrodka w Eisenhüttenstadt. Śledziliśmy go przez pół godziny aż do polskiej granicy. Przyjechał tutaj, przed posterunek niemieckiej policji w Guben, tuż przy moście, którym bez przeszkód można przejść do Polski – relacjonuje Stanisław Pyrzynowski.
– Po chwili pojawiła się polska Straż Graniczna, której funkcjonariusze weszli do środka. Funkcjonariusze niemieckiej policji chcieli pokazać stronie polskiej mężczyznę, prawdopodobnie obywatela Afganistanu, który do Niemiec miał trafić z Polski – słyszymy na antenie Telewizji wPolsce24.
Niemieccy policjanci mieli nieoficjalnie potwierdzić, że migrant nie miał przy sobie dokumentów, dlatego nie sposób było ustalić jego pochodzenia i tożsamości. – Tym razem push-back się nie udał. Widząc naszą kamerę, niemieccy policjanci zrezygnowali – napisał dziennikarz.
Eisenhuettenstadt. Centrum do "odsyłania" nielegalnych imigrantów do Polski
Przypomnijmy, że niemieckie władze przyspieszają przesyłanie do Polski nielegalnych imigrantów. W tym celu w Eisenhuettenstadt przy granicy z Polską powstało tzw. Centrum Dublińskie. Od początku marca nielegalni imigranci z ośrodka w Eisenhuettenstadt zaczną z niego trafiać do Polski.
Będzie ich konwojować niemiecka policja. "Z naciskiem na powroty do Polski". Rząd RFN i władze Brandenburgi podpisały umowę o odsyłaniu migrantów.
To przedsięwzięcie na razie niezwiązane z paktem migracyjnym – który jak powiedział Olaf Scholz wdroży premier Tusk – a "odesłania" mające się odbywać na podstawie Konwencji dublińskiej. Już 1 marca ośrodek ma rozpocząć działalność i zacząć wysyłać imigrantów do Polski. Według strony niemieckiej chodzi o osoby, które wcześniej ubiegały się o azyl w Polsce.
Czytaj też:
Migranci w Polsce? "MSWiA przygotowuje szkolenia"Czytaj też:
Nagranie z ośrodka dla migrantów w Niemczech. Do Polski "minimum 70 tysięcy rocznie"Czytaj też:
Centra imigrantów. Ozdyk: Dziennikarze uśmiechniętej Polski wasze życie bardzo się zmieni
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
