Tragedia we Włoszech. Nie żyje turysta z Polski

Tragedia we Włoszech. Nie żyje turysta z Polski

Dodano: 
Morze
Morze Źródło: Wikipedia / iminiCity/ CC BY-SA 3.0
Nie żyje turysta z Polski, który we Włoszech, wszedł do morza mimo zakazu. Polak zaginął w środę w pobliżu plaży Ciammarit.

Ciało 33-letniego Polaka w czwartek rano zostało wydobyte z wody przez straż przybrzeżną. Poszukowania turysty były prowadzone z wykorzystaniem śmigłowców i specjalistycznych dronów.

Zwłoki mężczyzny zostały przetransportowane do Terrasini, gdzie lekarz medycyny sądowej dokona szczegółowych oględzin. Prokuratura prowadzi śledztwo, w którym chce ustalić, czy do śmierci Polaka przyczyniły się osoby trzecie.

Turysta z Polski w dniu swojego zaginięcia wszedł do wody razem z dwójką przyjaciół, ignorując ostrzeżenia o złych warunkach pogodowych. Portal PalermoToday przekazał, że grupa turystów została bardzo szybko wyciągnięta na brzeg przez ratowników z pobliskiego strzeżonego kąpieliska, którzy udzielili im reprymendy i zakazali wejścia na plażę. Mimo zakazu, mężczyźni ponownie weszli do morza. Ratownicy pomogli dwóm z nich w wyjść na brzeg, jednak 33-latek po kilku minutach walki zniknął pod taflą morza.

Od tego momentu trwały poszukiwania Polaka, jednak w środę wieczorem akcję poszukiwawczą przerwano z uwagi na słabą widoczność. Do ponownego poszukiwania przystąpiono w czwartek rano. Około godz. 8:30 kapitan przybrzeżnego patrolu, przy wsparciu straży pożarnej i policji, zidentyfikował ciało polskiego turysty 50 metrów od miejsca zaginięcia.

Burmistrz pobliskiego Palermo przekazał kondolencje rodzinie, stwierdzając, że nie jest w stanie wyobrazić sobie, co teraz czują. "Wyrażam głębokie ubolewanie z powodu tego, co się stało. Pragnę również podziękować służbom ratowniczym, które nie tracili ani chwili na poszukiwania, wykazując się wielkim profesjonalizmem i poświęceniem. Administracja i miasto są bardzo wstrząśnięte tragicznym incydentem i oferują wsparcie rodzinie w tym momencie wielkiego bólu. Składamy im najszczersze kondolencje" – napisał.

Czytaj też:
Tragedia we Włoszech. Nie żyje 14-latek z Polski


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracowała: Lidia Lemaniak
Źródło: DoRzeczy.pl / polsatnews.pl
Czytaj także